Zalewa nas powódź informacji. Żyjemy jak w fotoplastykonie, który bardzo gwałtownie podmienia obrazki, steruje naszymi uczuciami, by wywołać strach, szok, zachwyt. Nie ma opamiętania – chyba przegrywamy. Shit, którym żyjemy Media społecznościowe i media informacyjne od kilku lat nie pełnią już swoich pierwotnych funkcji. Nie chodzi mi choćby o pojawienie się AI, która z graficznego […]