Szanowni Państwo,
Chciałbym dziś rozwinąć temat, który sygnalizowałem Państwu w podsumowaniu naszej pracy w roku 2025, i napisać nieco więcej o planach na ten rok. A proszę mi wierzyć – mamy ich niemało!
Praca w połączonych zespołach Centrum Życia i Rodziny i Instytutu Ordo Iuris zwiększa nasz potencjał działania, wywierania presji na decydentów, kształtowania opinii publicznej i docierania do kolejnych odbiorców, często takich, którzy na co dzień nie stykają się choćby z przekazem o wartości życia i rodziny.
Już na wstępie napiszę wprost: nasze możliwości przez cały czas zależą tylko i wyłącznie od jednego czynnika – Państwa wsparcia.
Przypomnę to, co pisałem już Państwu nie raz: nie finansują nas podmioty państwowe, nie otrzymujemy dotacji, nie wspierają nas zagraniczne organizacje chcące wpływać na kształtowanie zmian społecznych w Polsce.
Możemy działać jedynie dzięki temu, iż decydują się Państwo zaufać nam i wesprzeć nasze inicjatywy.
Dlatego chciałbym przedstawić Państwu kilka kluczowych obszarów, które w rozpoczynającym się roku chcielibyśmy rozwijać z jeszcze większą determinacją. Niektóre z nich wymagają nieustannej czujności i obecności – bo presja na przyspieszenie ideologicznych zmian w naszym kraju nie słabnie. Polska staje się bowiem areną agresywnych eksperymentów społecznych, które mają osłabić naszą tożsamość, rodzinę i chrześcijańskie fundamenty. Inne dają szansę na dotarcie do kolejnych grup społecznych i rozwijanie się w kierunkach, które pozwolą nam umocnić i rozbudować lokalne wspólnoty obrońców życia i rodziny.
Właśnie dlatego dziś potrzebujemy Państwa zaangażowania bardziej niż kiedykolwiek.
Chcemy nie tylko odpowiadać na ataki, ale aktywnie kształtować przestrzeń publiczną, by głos rozsądku, prawdy i dobra był słyszany w każdym domu, szkole i samorządzie. Każde wsparcie – finansowe, modlitewne czy organizacyjne – to realny udział w walce o przyszłość naszych dzieci i naszej Ojczyzny.
Państwa zaangażowanie w misję Centrum Życia i Rodziny właśnie teraz, w początkach roku, jest dla nas szczególnie cenne. Nasze działania będą tym skuteczniejsze, im precyzyjniej możemy je zaplanować. Patrząc wprzód, już dziś musimy wiedzieć, na co możemy sobie pozwolić, a obserwując rzeczywistość wokół nas, wiem, iż potrzeby są naprawdę ogromne.
Dlatego dziś pragnę zaprosić Państwa do wspólnej misji – obrony tego, co najcenniejsze: godności życia, praw rodziny i jej społecznego statusu, do działań chroniących młodych ludzi, zwłaszcza przed ideologizacją i dewastacją edukacji. Wszystkie te dziedziny wymagają naszego pilnego zaangażowania, które nie będzie możliwe bez Państwa pomocy!
Prawo do życia, ochrona małżeństwa i rodziny są fundamentami, bez których żadna wspólnota nie może się rozwijać. Dlatego głównym polem naszych działań musi być ochrona życia i godności dzieci nienarodzonych, tożsamości małżeństwa i praw rodziny.
Po pierwsze chcemy rozwijać ideę Marszów dla Życia i Rodziny oraz wspierać – wciąż rosnący! –– ruch marszowy w Polsce.
Marsze to nie wydarzenia jednego dnia.
To proces budowania lokalnych wspólnot, konsolidowania ludzi dobrej woli, którzy w swoich miastach i miasteczkach chcą publicznie dawać świadectwo wartości życia od poczęcia do naturalnej śmierci oraz znaczenia małżeństwa i rodziny opartej na trwałych fundamentach. Każdy Marsz to istotny moment, w którym lokalna społeczność odważnie mówi „tak” życiu i rodzinie.
Od lat wspieramy organizację marszów w całej Polsce. Dostarczamy materiały formacyjne i promocyjne, bannery, gadżety, pomagamy organizacyjnie i merytorycznie tym, którzy podejmują się tego odpowiedzialnego zadania.
Dla wielu środowisk nasza pomoc jest warunkiem tego, by marsz w ogóle mógł się odbyć.
Taka potrzeba wsparcia pojawia się również w tym roku. Coraz więcej lokalnych liderów zgłasza gotowość działania, ale jednocześnie pyta nas wprost: na jaką skalę pomocy mogą liczyć.
Na odpowiedź z naszej strony nie mogą długo czekać – bo przygotowania do marszów zaczynają się z dużym wyprzedzeniem. Już za dwa tygodnie spotykamy się w Warszawie z organizatorami Marszów dla Życia i Rodziny z każdego zakątka naszego kraju!
Ale powtórzę: zakres tego zaangażowania jest zależny od Państwa wsparcia – rozmach, a zatem i oddziaływanie wielu lokalnych marszów zależy od Państwa pomocy.
Skalę potrzeb łatwo widać na takim przykładzie: przygotowanie i wydruk plakatów oraz bannerów kosztowały nas w zeszłym roku ponad 17 000 zł. Z kolei produkcja gadżetów dla najmłodszych, wiatraczków i balonów wyniosła dodatkowe 7 000 zł. A koszt przygotowania materiałów na Narodowy Marsz Życia w Warszawie wyniósł nas kolejne 10 000 zł!
Bardzo proszę o pomoc! Tylko działając wspólnie możemy wpłynąć na to, w ilu miejscach w Polsce zabrzmi w tym roku jasny, publiczny głos w obronie życia, małżeństwa i rodziny.
| Wspieram organizację Marszów dla Życia i Rodziny! |
Naszej obecności w przestrzeni publicznej nie ograniczamy jednak do Marszów dla Życia i Rodziny. Niejednokrotnie pojawia się bowiem potrzeba zdecydowanej reakcji i żywej obecności głosu w obronie życia na ulicach miast.
Jak Państwo wiedzą, na tym polu nie brak nam doświadczenia – wielokrotnie organizowaliśmy manifestacje, akcje informacyjne oraz wydarzenia modlitewne, które gromadziły ludzi gotowych publicznie stanąć w obronie życia i dać czytelne świadectwo swoich wartości.
Niestety, dziś wiemy już, iż to świadectwo będzie w najbliższych miesiącach niezwykle potrzebne. Opublikowane w ostatnich dniach dane ujawniły skalę tragedii, jaką rozpętały bezprawne „wytyczne” dotyczące aborcji wprowadzone przez rząd Donalda Tuska.
Oficjalnie w roku 2024 w polskich szpitalach przeprowadzono ponad dwukrotnie więcej aborcji niż rok wcześniej, a większość miała miejsce na podstawie tzw. przesłanki zdrowotnej – oczywiście, dotyczącej zdrowia psychicznego.
To dramat, który łamie serca wszystkich osób świadomych, jak drogocennym darem jest każde życie!
Jednocześnie w pobliżu Sejmu otwiera się pierwsza w Polsce „przychodnia aborcyjna”, a działaczki organizacji promujących zabijanie dzieci nienarodzonych coraz śmielej obnoszą się ze swoją krwawą narracją.
Wobec tego barbarzyństwa dokonującego się pod osłoną „prawa takiego, jak my je rozumiemy” nie możemy przejść obojętnie!
Także w tym roku chcemy wyjść z działaniami antyaborcyjnymi na ulice. Tam, gdzie toczy się debata publiczna, gdzie zapadają decyzje i gdzie propaganda uderzająca w najsłabszych jest najbardziej widoczna, tam również musi być obecny głos sprzeciwu. Spokojny, godny, ale jednoznaczny głos w obronie życia dzieci nienarodzonych.
Myślę, iż nie muszę przekonywać Państwa, iż właśnie wydarzenia uliczne mają szczególną siłę oddziaływania. Przyciągają uwagę mediów, prowokują do refleksji, przełamują milczenie i pokazują, iż obrońcy życia nie są marginesem, ale żywą, zaangażowaną częścią społeczeństwa. Dla wielu osób to pierwszy moment zetknięcia się z argumentami pro-life – często moment przełomowy.
Chcemy organizować te działania odpowiedzialnie, profesjonalnie i na możliwie szeroką skalę. Każda manifestacja, każde wydarzenie modlitewne to jednak konkretne koszty: logistyka, zabezpieczenie, materiały, nagłośnienie. Dlatego już dziś musimy planować, w ilu miastach i z jaką intensywnością będziemy mogli działać.
A zdajemy sobie sprawę, iż prawdopodobnie niejednokrotnie będziemy musieli również reagować szybko, działać na gorąco. Na bieżąco stawiać opór zakusom polityków czy aborcyjnego lobby na życie dzieci nienarodzonych.
Tym bardziej cenne jest dla nas Państwa wsparcie udzielone już dziś, które pozwoli nam działać wtedy, gdy będzie to potrzebne.
Bardzo o nie proszę!
Aby jednak przekaz o godności i wartości każdego życia skutecznie i trwale zakorzenił się w świadomości Polaków, potrzeba intensywnej formacji społecznej – docierania do sumień, zmiany sposobu myślenia i odbudowy wrażliwości na wartość ludzkiego życia od samego początku.
Chcemy kierować się słowami papieża Leona, wypowiedzianymi niedawno podczas noworocznego przemówienia do dyplomatów, w których wybrzmiało zdecydowane potępienie aborcji i procedury zapłodnienia in vitro.
W świetle tej głębokiej wizji życia jako daru, który należy otoczyć troską, oraz rodziny jako jego odpowiedzialnego stróża, kategorycznie odrzucamy wszelkie praktyki, które zaprzeczają lub wykorzystują początek życia i jego rozwój. Wśród nich znajduje się aborcja, która przerywa rozwijające się życie i odrzuca przyjęcie daru życia – mówił papież. – Przekształcając ciążę w usługę podlegającą negocjacji, narusza się godność zarówno dziecka, które zostaje zredukowane do „produktu”, jak i matki, wykorzystując jej ciało i proces rodzenia oraz zniekształcając pierwotne powołanie rodziny do relacji.
Musimy przekonać Polaków, iż życie ludzkie to dar, a niegodziwe procedury, w których dzieci nienarodzone traktowane są przedmiotowo nie mogą mieć miejsca w społeczeństwie opartym na fundamencie uniwersalnych wartości.
Dlatego planujemy w tym roku zdecydowanie wzmocnić naszą obecność w mediach społecznościowych. To dziś jedno z kluczowych pól oddziaływania, szczególnie na ludzi młodych, którzy niestety często są szczególnie podatni na proaborcyjną propagandę. Chcemy regularnie docierać z jasnym, rzetelnym i odważnym przekazem pro-life: wyjaśniać, edukować, odpowiadać na manipulacje i półprawdy, które dominują w przestrzeni medialnej.
Równocześnie przygotowujemy się do wydania poradnika poświęconego kwestii niepłodności i in vitro. Publikacja ta przede wszystkim ma być konkretną pomocą dla rodziców zmagających się z niepłodnością, którzy nie wiedzą, co robić, gdzie się udać – aby jednych odwieść od niemoralnych procedur, a drugim pokazać miejsca, gdzie znajdą etyczną pomoc. Dalej, ten tekst ma w sposób przystępny, ale merytoryczny wyjaśniać zagrożenia związane z metodą in vitro, która prowadzi do instrumentalnego, przedmiotowego traktowania dziecka i narusza jego fundamentalną godność. Wreszcie – chcemy wyposażyć rodziców, nauczycieli i liderów społecznych w konkretne argumenty, wiedzę medyczną, etyczną i prawną, potrzebną do prowadzenia odpowiedzialnej rozmowy na ten temat.
Tego rodzaju formacja to inwestycja długofalowa. To praca u podstaw, bez której choćby największe akcje społeczne nie przyniosą trwałych owoców. Każdy materiał, każda publikacja, każdy film czy artykuł to kolejna osoba, która może zmienić swoje spojrzenie na życie ludzkie.
Dzięki Państwa zaangażowaniu będziemy mogli z tą prawdą docierać tam, gdzie dziś dominuje dezinformacja i ideologia. Bardzo proszę o wsparcie w walce z zakłamaniem na temat początków ludzkiego życia!
| Wspieram działania pro-life! |
Dopełnieniem naszych działań w obronie życia jest wskazywanie realnej, pięknej drogi, jaką jest przyjęcie dziecka, które potrzebuje domu, miłości i bezpieczeństwa, czyli inicjatywa Mecenas dla maluszka, o której pisałem Państwu przed Świętami Bożego Narodzenia.
W ramach tego programu, prowadzonego wspólnie z Instytutem Ordo Iuris, chcemy zachęcać do adopcji wszystkich, którzy mogliby się jej podjąć – małżeństwa i rodziny gotowe otworzyć swoje serca na dzieci, szczególnie te, którym ze względu na wiek lub sytuację zdrowotną trudniej znaleźć kochający dom. Równocześnie pragniemy towarzyszyć tym, którzy już podejmują tę decyzję: wspierać ich informacyjnie, pomagać zrozumieć procedury adopcyjne i przejść tę drogę z poczuciem, iż nie są pozostawieni sami sobie.
W najbliższym czasie jednym z najważniejszych elementów naszej pracy w tym obszarze będzie przygotowanie filmu promującego adopcję.
Chcemy pokazać prawdziwe historie rodzin adopcyjnych – ich obawy, radości, trudności, ale przede wszystkim sens i wartość decyzji, którą podjęli. To właśnie świadectwo konkretnych ludzi ma największą moc przełamywania lęku, stereotypów i fałszywych przekonań.
Wierzymy, iż taki film może stać się realnym impulsem dla kolejnych rodzin, które dziś jeszcze się wahają, a jutro mogą dać dziecku to, czego najbardziej potrzebuje – dom i miłość.
Bardzo proszę o pomoc w realizacji tego projektu!
W liście podsumowującym poprzedni rok naszej pracy wspominałem Państwu, iż bardzo ważnym obszarem, który chcemy rozwijać w kolejnych miesiącach, jest formacja młodzieży. To właśnie młodzi ludzie są dziś wystawieni na najsilniejszą presję ideologiczną, narażeni na relatywizm moralny i wyśmiewanie wartości, które dla nas – i dla nich – są fundamentem godnego życia.
W ubiegłym roku byliśmy obecni na festiwalach i wydarzeniach młodzieżowych, m.in. na MaxFestiwalu w Niepokalanowie, a także na festiwalu w Dębowcu. Widzieliśmy, jak ogromne znaczenie ma nasza obecność tam, gdzie kształtują się postawy i sumienia.
Rozdawaliśmy tam nasze materiały formacyjne i publikacje, prowadziliśmy rozmowy, dawaliśmy świadectwo. Młodzi ludzie podchodzili do nas często z wdzięcznością za umocnienie ich w wartościach, które noszą w sercu, ale których tak czasem trudno jest im bronić w swoich środowiskach.
Wielu z nich doświadcza ostracyzmu, presji rówieśniczej, a choćby wykluczenia ze względu na przywiązanie do obrony dzieci nienarodzonych czy do wiary katolickiej. Dlatego rozmowa, wsparcie otrzymane od dorosłych, którzy nie boją się jasno stanąć po stronie prawdy, często mają dla nich ogromne znaczenie, dając im siłę do mierzenia się z nieprzychylnym otoczeniem.
Chcemy tę obecność nie tylko kontynuować, ale znacząco wzmocnić.
Planujemy docierać na kolejne tego rodzaju wydarzenia, by dzielić się naszym doświadczeniem, prowadząc prelekcje o kształtowaniu charakteru, odpowiedzialności, odwadze w wyznawaniu prawdy, rodzinie i Ojczyźnie. Chcemy umacniać młodych w ich światopoglądzie, dawać im argumenty i – co równie ważne – dawać im poczucie, iż nie są sami.
Ale nie tylko będziemy jeździć do młodych – zapraszamy ich także do nas. Chcemy kontynuować kurs „Survival charakteru”, w którym w warszawskim Klubie Stańczyka jesienią ubiegłego roku uczestniczyło kilkudziesięciu licealistów i studentów. Pełną parą (wraz z Instytutem Ordo Iuris, Stowarzyszeniem im. Ks. Piotra Skargi i wspomnianym Klubem Stańczyka) przygotowujemy rozpoczęcie „Studium Służby Ojczyźnie”, czyli zupełnie nowego programu formacji studentów, gotowych w przyszłości poświęcać się pracy społecznej.
Dlatego bardzo proszę o wsparcie tych działań na rzecz młodych. To dzięki naszym Darczyńcom możemy walczyć o przyszłe pokolenie i kształtować silnych, świadomych i wiernych wartościom młodych ludzi!
To jednak nie jedyne nasze działania na rzecz młodych Polaków.
Szczególną troską obejmujemy uczniów, rodziców i nauczycieli, współpracując w ramach Koalicji na Rzecz Polskiej Szkoły z wieloma organizacjami, ekspertami i praktykami działającymi w obszarze edukacji. Polska szkoła przestaje bowiem być miejscem rzetelnego kształcenia, a staje się polem eksperymentów ideologicznych i chaotycznych reform narzucanych przez obecny rząd.
Zamiast stabilności i wychowania opartego na prawdziwych wartościach, uczniowie i nauczyciele otrzymują bałagan, presję oraz treści, które powodują destrukcję dopiero budujących się charakterów. Ignorowanie praw rodziców do wychowania zgodnie z własnymi przekonaniami, rugowanie wychowania patriotycznego, religii i wiedzy o podstawach naszej kultury – to dziś rzeczywistość polskiego systemu szkolnictwa.
W Centrum Życia i Rodziny od lat stawiamy temu konsekwentny opór. Dziś jednak widzimy jasno: ten opór musi być jeszcze silniejszy, lepiej zorganizowany i szerzej zakrojony! Bez zdecydowanego działania szkoła pod rządami minister Nowackiej zostanie całkowicie podporządkowana ideologii, a nie dobru ucznia.
Aktywizacja rodziców, wspieranie nauczycieli, organizacja protestów, wywieranie presji na polityków – to wszystko było naszą codziennością w minionym roku. Wielokrotnie widziałem wówczas pełną determinacji miłość do najmłodszych: miłość, która w obliczu zagrożenia pragnie przede wszystkim chronić dzieci i walczyć o ich prawdziwe dobro.
A patrząc na działania ministerstwa edukacji, wiem, iż i w tym roku będziemy musieli niejednokrotnie reagować na kolejne odsłony „deformy” edukacji.
Równocześnie rozwijamy nasz program Szkoła Przyjazna Rodzinie, w ramach którego wspieramy już blisko 800 placówek w całej Polsce w promocji wartości prorodzinnych i pro-life. To setki dyrektorów i nauczycieli, którzy mimo presji chcą wychowywać młode pokolenie w duchu szacunku dla życia, rodziny i odpowiedzialności. Każdego miesiąca wysyłamy im materiały (w ciągu ostatniego roku szkolnego było to w sumie ponad 40 scenariuszy zajęć!), oferując przy tym stałe wsparcie merytoryczne i pomoc we wdrażaniu działań na rzecz małżeństwa, rodziny i godności życia.
Ten program to forma naszego stałego zaangażowania w budowanie bezpiecznej i opartej na wartościach szkoły. Szkoły, w której dobrze czują się nie tylko uczniowie, których kształtujące się charaktery nie są poddawane ciągłym atakom niszczących ideologii. Szkoły, do której ze spokojem przychodzą także nauczyciele, wiedząc, iż ich sumienia nie będą łamane. I szkoły, pod której opiekę rodzice z zaufaniem oddają swoje pociechy, wiedząc, iż będą aktywnie wspierani w wychowaniu dzieci w duchu wartości.
Naszym celem na ten rok jest dotarcie do kolejnych placówek: jestem przekonany, iż nasze materiały są konkretną i wartościową pomocą dla uczniów i nauczycieli.
Mamy już też przygotowaną (i na dniach ją wysyłamy) nową ofertę spotkań dla szkół – od rozmowy o ujarzmieniu własnego telefona, poprzez dyskusję z prawnikiem pro-life, skończywszy na pokazach wartościowych filmów.
Musimy pokazać, iż istnieje alternatywa, iż można i trzeba bronić normalności w edukacji!
Ale, wiedząc jak wyglądają szkolne budżety, wiemy, iż nikt nas nie zaprosi, jeżeli za nasz przyjazd zażądamy jakichkolwiek pieniędzy. Dlatego musi to być oferta bezpłatna i dlatego to od Państwa pomocy finansowej będzie zależało, do ilu szkół uda się nam dotrzeć.
Bardzo o nią proszę!
| Chcę pomóc chronić szkoły przed ideologizacją! |
Jak być może Państwo pamiętają, gros naszych działań w obronie edukacji koncentrowało się w ostatnich miesiącach na podróżach – na wspomniane spotkania z młodymi, ale i do Państwa lokalnych środowisk, by spotykać się z zaniepokojonymi rodzicami, dziadkami, pedagogami i wszystkimi, którzy obawiali się coraz większego chaosu w polskiej szkole.
Wielu z nich właśnie podczas tych spotkań po raz pierwszy słyszy, iż te obawy są uzasadnione i iż istnieją konkretne narzędzia, by chronić dzieci przed demoralizacją, a polską szkołę przed niszczącymi zmianami.
Tysiące kilometrów przejechanych po całej Polsce, dziesiątki odwiedzonych miejscowości, tysiące rozmów, wysłuchanych niepokojących, ale nieraz i dających nadzieję historii, prelekcje na ważne i nurtujące rodziców i nauczycieli tematy – to była nasza codzienność w ubiegłym roku. Takie podróże i spotkania odbywaliśmy adekwatnie w każdym tygodniu.
Skala dotychczasowego zainteresowania i liczba wciąż napływających zaproszeń do kolejnych miejsc pokazują, iż te działania również wymagają zintensyfikowania w rozpoczynającym się roku.
I choć jest to ogromny wysiłek organizacyjny i finansowy – w te działania angażuje się bowiem grono naszych ekspertów – wiemy, iż nie możemy odpuścić! Nic nie zastąpi bezpośredniego spotkania, rozmowy twarzą w twarz i możliwości spokojnego wyjaśnienia niebezpieczeństw, z jakimi dziś mierzy się szkoła i młode pokolenie.
Dlatego chcemy dalej mówić głośno o zagrożeniach cywilizacyjnych i ideologicznych, przed którymi stoją nasze dzieci, o niebezpiecznych treściach wprowadzanych do szkół, konsekwencjach chaotycznych reform, a przede wszystkim o tym, jak skutecznie reagować – zgodnie z prawem i w trosce o dobro dzieci.
Będzie to możliwe tylko z Państwa pomocą – bardzo o nią proszę.
Nie mam wątpliwości, iż w tym roku czeka nas także wiele wyzwań związanych z działaniami rządu, który w coraz bardziej otwarty sposób występuje przeciwko życiu, rodzinie i małżeństwu oraz podkopuje bezpieczeństwo dzieci i młodzieży.
Nie możemy pozwolić sobie na bierność w sytuacji, gdy podejmowane są próby głębokiej zmiany porządku prawnego i aksjologicznego w Polsce.
Dlatego będziemy na bieżąco monitorować działania polityków oraz projekty ustaw i inicjatywy legislacyjne. Naszym szczególnym zainteresowaniem obejmiemy oczywiście wszelkie projekty związane z legalizacją aborcji, wprowadzeniem związków partnerskich czy innych rozwiązań uderzających w rodzinę, prawa rodziców i ochronę najmłodszych.
A gdy zajdzie potrzeba, będziemy wywierać realną presję na polityków, przypominając im, iż jako przedstawiciele swoich wyborców ponoszą odpowiedzialność za kierunek, w jakim zmierza państwo.
Musimy reagować gwałtownie i zdecydowanie – przygotowywać petycje, opiniować proponowane zmiany legislacyjne, a tam, gdzie będzie to konieczne, organizować akcje nacisku i mobilizować opinię publiczną.
Tego rodzaju działania wymagają od nas stałej czujności, zaplecza eksperckiego i gotowości do szybkiego reagowania.
Od zakresu Państwa wsparcia zależy, czy będziemy w stanie skutecznie patrzeć władzy na ręce i bronić fundamentalnych wartości w momencie, gdy są one najbardziej zagrożone.
Wszystkie opisane działania – obrona młodzieży, edukacji, życia, rodziny i małżeństwa, obecność w przestrzeni publicznej, praca formacyjna, reagowanie na decyzje polityczne – wymagają realnych i znaczących nakładów finansowych.
Zaangażowania nam nie brakuje, wprawy również.
Jednak bez wsparcia naszych Darczyńców – bez Państwa wsparcia – nie jesteśmy w stanie działać skutecznie.
Jako organizacja możemy inicjować, koordynować i realizować konkretne projekty, ale ich skala, zasięg i odwaga zależą wprost od tego, jakie wsparcie otrzymamy.
To Państwa zaangażowanie decyduje o tym, czy będziemy obecni w kilkunastu czy w kilkudziesięciu miastach, czy dotrzemy do tysięcy czy setek tysięcy osób, czy nasze działania będą jedynie symboliczne, czy faktycznie wpłyną na rzeczywistość społeczną i prawną w Polsce.
Chcemy zaplanować nasze działania na cały nadchodzący rok już teraz. To pozwoli nam działać odpowiedzialnie, strategicznie i z odwagą – podejmując inicjatywy, które wymagają długofalowego przygotowania, rezerwacji terminów, produkcji materiałów i zaangażowania ludzi. Aby to było możliwe, musimy wiedzieć, na jaką skalę projektów możemy sobie pozwolić.
Powtórzę: bez Państwa zaangażowania nie zrobimy nic – z Państwa wsparciem możemy zrobić bardzo wiele. Wszystko zależy od decyzji, które zapadną teraz – i od gotowości naszych Sympatyków, by razem z nami wziąć odpowiedzialność za przyszłość Polski.
Mamy możliwości, doświadczenie i ogromną determinację do działania.
Mamy sprawdzone narzędzia, konkretne pomysły, zaplecze eksperckie i ludzi, którzy od lat z oddaniem pracują na rzecz życia, rodziny, wychowania i dobra wspólnego. Współpracujemy z wieloma organizacjami o podobnym profilu, łącząc siły tam, gdzie stawką jest przyszłość naszego kraju. Wiemy, jak działać – i wiemy, iż to, co robimy, ma sens.
Jednocześnie mamy pełną świadomość, iż ta walka nie jest łatwa i nie będzie krótkotrwała. Trwa cywilizacyjny spór o najbardziej podstawowe wartości: o poszanowanie ludzkiego życia, o tożsamość i prawa małżeństwa i rodziny, o sumienia dzieci i młodzieży.
Ten konflikt nie słabnie – on przybiera na sile, zmienia formy i coraz mocniej wkracza w codzienne życie.
Ale zapewniam Państwa, iż nie poddajemy się.
Od naszych wspólnych decyzji – podejmowanych dziś – zależy, jaki świat będziemy oglądać nie tylko za rok, ale za pięć czy dziesięć lat. Jaki świat odziedziczą nasze dzieci. Czy będzie to rzeczywistość oparta na trwałych fundamentach wartości, czy przestrzeń chaosu, relatywizmu i odrzucenia tego, co najważniejsze.
Wiem, iż to, co dzieje się wokół jest niejednokrotnie bardzo niepokojące. Wystarczy sięgnąć po codzienne informacje z kraju i ze świata, by pojawiło się zwątpienie i pytanie: czy ta walka ma jeszcze sens?
My odpowiadamy: tak, ma sens.
Bo każde ocalone życie, każda wzmocniona rodzina, każde dziecko chronione przed demoralizacją, każda osoba, która odzyska odwagę, by stanąć po stronie prawdy – to realna zmiana.
Dziękuję za Państwa zaufanie, za obecność i za gotowość, by razem wziąć odpowiedzialność za przyszłość.
Liczę na Państwa pomoc i serdecznie pozdrawiam
Marcin Perłowski
Dyrektor Centrum Życia i Rodziny



