WASZYNGTON – Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump oświadczył w sobotę rano, iż siły amerykańskie przeprowadzają „masowy i trwający” atak na Iran, aby „zniszczyć ich rakiety i zrównać z ziemią ich przemysł rakietowy”.
„Wojsko Stanów Zjednoczonych prowadzi potężną i nieustanną operację…” – powiedział w wiadomości wideo opublikowanej na swojej platformie społecznościowej Truth Social. „Zniszczymy ich rakiety i zrównamy z ziemią ich przemysł rakietowy”.
Źródła poinformowały CNN, iż twierdzenie Trumpa, iż Iran pracuje nad rakietami, które mogą dosięgnąć Stanów Zjednoczonych, nie znajduje potwierdzenia w danych amerykańskiego wywiadu.
Trump wezwał również irański naród do „przejęcia władzy” po zakończeniu operacji wojskowych USA.
Jednocześnie Trump przyznał, iż atak na Iran może spowodować ofiary wśród Amerykanów. „Możemy ponieść straty” – powiedział. „To często zdarza się podczas wojny”.
Thomas Massie, republikański kongresman z Kentucky, skrytykował ataki na Iran jako „akty wojny nieautoryzowane przez Kongres” w poście opublikowanym w mediach społecznościowych.
TEHERAN — Ministerstwo Spraw Zagranicznych Iranu oświadczyło w sobotę, iż jego obywatele i siły zbrojne udzielą „decydującej i rozstrzygającej” odpowiedzi tym, których nazwało „agresorami”, i sprawią, iż pożałują swoich „przestępczych” działań.
W oświadczeniu przekazanym przez oficjalną agencję informacyjną IRNA ministerstwo stwierdziło, iż „Iran po raz kolejny stał się ofiarą agresji militarnej Stanów Zjednoczonych i Izraela”, dodając, iż siły amerykańskie i izraelskie zaatakowały infrastrukturę obronną i obiekty cywilne w wielu irańskich miastach, rażąco naruszając suwerenność i integralność terytorialną Iranu.
Ministerstwo skrytykowało „powtarzającą się agresję militarną” w czasie, gdy Teheran i Waszyngton były zaangażowane w proces dyplomatyczny. Stwierdziło ono, iż Iran przystąpił do pośrednich negocjacji nuklearnych, mimo iż spodziewał się ataków ze strony Stanów Zjednoczonych i Izraela, aby wykazać swoją legitymację i bezprawność wszelkich pretekstów wykorzystywanych przez agresorów.
Ministerstwo stwierdziło, iż odpowiedź na ataki Stanów Zjednoczonych i Izraela, które nazwało „rażącym naruszeniem Karty Narodów Zjednoczonych”, jest zgodnym z prawem prawem Iranu. Dodało, iż siły irańskie wykorzystają wszystkie dostępne środki, aby przeciwdziałać „zbrodniczej agresji i odeprzeć złośliwość wroga”.
W oświadczeniu wezwano Organizację Narodów Zjednoczonych i Radę Bezpieczeństwa do podjęcia natychmiastowych działań w celu przeciwdziałania zagrożeniu dla międzynarodowego pokoju i bezpieczeństwa, jakie stanowią ataki, oraz wezwano wszystkie państwa członkowskie ONZ do potępienia ataków i podjęcia wspólnych działań przeciwko nim.
WARSZAWA – Zarówno prezydent, jak i premier oświadczyli dzięki mediów społecznościowych, iż są na bieżąco informowani o atakach na cele w Iranie. A także przypomnieli, iż już wcześniej informowali Polaków przebywających w regionie o opuszczenie go. Z kolei Dowódca Operacyjny Rodzajów Sił Zbrojnych poinformował, iż utrzymuje stały kontakt z dowódcami Polskich Kontyngentów Wojskowych realizujących zadania w rejonie operacyjnym. Przekazano również, iż “żołnierze przebywający w bazach stosują obowiązujące procedury bezpieczeństwa, w tym działania ograniczające ryzyko związane z zagrożeniami pośrednimi, takimi jak ostrzał rakietowy oraz ataki z użyciem bezzałogowych statków powietrznych”.
Pekin do tej pory (28 lutego godzina 13:30 polskiego czasu) nie skomentował oficjalnie sytuacji w Iranie. W artykułach opublikowanych m.in. w “China Daily” wspomina się o przygotowaniu Iranu do ataku i możliwości zbrojnej odpowiedzi. Ta z kolei może spowodować rozlanie się konfliktu w całym regionie. To stoi w oczywistej opozycji do wcześniejszych działań dyplomacji chińskiej, dzięki którym między innymi doprowadzono do zakończenia konfliktu pomiędzy Iranem a Arabią Saudyjską.
Leszek B. Ślazyk
e-mail: [email protected]




