Nowy układ sił w Sejmie. Znaczne przetasowania po decyzji Morawieckiego

polsatnews.pl 1 hour ago

Grupa 40 polityków, którzy zgodnie z deklaracją Mateusza Morawieckiego opuszczą klub parlamentarny Prawo i Sprawiedliwość i dołączą do Rozwoju Plus sprawi, iż nowe stronnictwo stanie się trzecim największym klubem w Sejmie. Ruch byłego premiera doprowadzi też do tego, iż Koalicja Obywatelska będzie teraz miała w ławach sejmowych najwięcej przedstawicieli, wyprzedzając PiS.

Polsat News
Mateusz Morawiecki ogłosił powstanie klubu parlamentarnego Rozwój Plus

W środę były premier Mateusz Morawiecki ogłosił powstanie nowego klubu parlamentarnego. Dołączą do niego politycy dotychczas będący w PiS, którzy zdecydowali się pozostać w stowarzyszeniu Rozwój Plus mimo sprzeciwu partii Jarosława Kaczyńskiego.

Morawiecki podczas konferencji nie zadeklarował opuszczenia partii. Zgodnie z regulaminem Sejmu, parlamentarzysta może należeć tylko do jednego klubu poselskiego lub koła poselskiego, więc aktualnie posłowie pozostają członkami partii Prawo i Sprawiedliwość, jednak będą działać w klubie parlamentarnym Rozwój Plus. Klub parlamentarny musi liczyć co najmniej 15 posłów.

- o ile ktoś chce założyć klub parlamentarny, to musi z jakiegoś wystąpić. W związku z tym my w takim razie czekamy na deklarację o rezygnacji z klubu Prawo i Sprawiedliwość, złożone przez osoby, które mają tworzyć ten nowy klub pana Mateusza Morawieckiego - powiedział rzecznik PiS Rafał Bochenek. Podkreślił też decyzja ws. wykluczenia z PiS parlamentarzystów, którzy dołączyli do stowarzyszenia Morawieckiego, nie zapadła.

Nowy podział miejsc w Sejmie. Rozwój Plus trzecim klubem w parlamencie

Były premier zadeklarował możliwość do dalszej współpracy z Prawem i Sprawiedliwością. - Zgodnie z ustaleniami z kwietnia mieliśmy działać jako drugie płuco i jesteśmy do tego cały czas gotowi. realizowane są jakieś procedury partyjne, nie interesuje nas to, niech sobie robią co chcą - stwierdził.

ZOBACZ: Nowy transfer z PiS do stowarzyszenia Morawieckiego. Znamy nazwisko

Przyłączenie się do nowej formacji zadeklarowało 40 posłów, dzięki czemu Rozwój Plus będzie trzecim po Koalicji Obywatelskiej oraz Prawie i Sprawiedliwości największym klubem parlamentarnym w Sejmie. Rozłam w klubie PiS oznacza, iż partia przestanie być ugrupowaniem z największą liczbą posłów. Po decyzji Morawieckiego i jego stronników ma ich 146, o dziesięciu mniej niż KO (156).

Innymi klubami parlamentarnymi (stan na 29 lipca 2026) są: Polskie Stronnictwo Ludowe - Trzecia Droga (32 posłów), Lewica (21), Konfederacja (16), Centrum (15) i Polska 2050 (15). W polskim parlamencie znajdują się także przedstawiciele trzech kół poselskich. Do Razem i Demokracji Bezpośredniej należy czterech posłów, a do Konfederacji Korony Polskiej trzech. Wśród parlamentarzystów jest także ośmiu posłów niezrzeszonych.

Rozwój Plus ma liczyć 40 posłów, fot. Polsat News

Rozwój Plus. Morawiecki zapowiada "walkę o silną Polskę"

Mateusz Morawiecki zaznaczył, iż ani on, ani jego zwolennicy nie podpiszą "lojalek", jak określił wymagane przez PiS oświadczenia o nieprzynależności do stowarzyszeń. Odnosząc się do sytuacji wewnątrz Prawa i Sprawiedliwości stwierdził, iż "nie chce się wdawać w przepychanki i gierki, bo one nikomu nie służą".

ZOBACZ: Nowy projekt Morawieckiego. Polityk ogłosił decyzję

- Dzisiaj jesteśmy w partii Prawo i Sprawiedliwość zdaniem niektórych doktorów habilitowanych, zdaniem innych nie jesteśmy. Co to Polaków obchodzi? Polaków obchodzi walka o silną Polskę, portfele Polaków, miejsca pracy, miejsca pracy dla młodych, mieszkania, praca - zapewnił były premier.

- Rozwój, tożsamość, kultura, wiara chrześcijańska, obrona krzyża, tego, który wisi tutaj w Sejmie, to są nasze zasady, to jest nasze credo - zaznaczył Morawiecki i dodał iż za rozłam odpowiadają "intryganci" oraz "rozłamowcy".

Rozłam w PiS. Rzecznik o ruchu partii

We wtorek rzecznik PiS Rafał Bochenek przekazał, iż sprawa polityków, którzy nie podpisali oświadczeń o nieprzynależności do stowarzyszeń, została skierowana do sądu dyscyplinarnego ugrupowania. - Zatwierdzono listę 44 osób, które nie złożyły deklaracji. Nie są na niej wyłącznie osoby ze stowarzyszenia Mateusza Morawieckiego - dodał. Wcześniej najbardziej prawdopodobnym scenariuszem wydawało się wykluczenie polityków stojących za Morawieckim z szeregów ugrupowania.


Do tej sprawy rzecznik odniósł się także w rozmowie z Marcinem Fijołkiem w "Graffiti".

ZOBACZ: "Głosujcie na oryginał, a nie podróbkę". Rzecznik PiS o programie Morawieckiego

- My nie możemy postępować w oderwaniu od statutu, dlatego iż wtedy decyzje organów partyjnych mogłyby być na przykład zaskarżone przed sądami powszechnymi, podważone. Już kilka razy w kilkudziesięcioletniej historii naszego ugrupowania to się niestety zdarzyło - argumentował Bochenek.

Dodał także, iż "w tej grupie 44 osób są nie tylko osoby te, które chcą działać w stowarzyszeniu pana Morawieckiego, ale jest też kilku parlamentarzystów, którzy wcale się tam nie wybierają, ale złożyli oświadczenia na przykład na niewłaściwych wzorach tych oświadczeń albo odręcznie napisane".

WIDEO: "Nowy Morawiecki" i łagodna frakcja w PiS. "Taki jest plan"
Read Entire Article