
Ministra edukacji Barbara Nowacka, witając gości Campusu Polska Przyszłości w Olsztynie, zaliczyła językową wpadkę. Zamiast "gospodyni" powiedziała "gospodarka". Jej późniejsze tłumaczenie, zamiast rozwiać wątpliwości, tylko je pogłębiło. Cała sytuacja pokazała też, iż kwestia feminatywów wciąż budzi językowe i społeczne kontrowersje.