Notification to the prosecutor's office for shouting "murderer!" Roman Giertych proposes "Easter amnesty"

news.5v.pl 17 hours ago

W środę w Sejmie prezes PiS Jarosław Kaczyński nazwał Romana Giertycha „głównym sadystą” m.in. w związku ze śmiercią swojej współpracowniczki Barbary Skrzypek. Polityk KO, chcąc mu odpowiedzieć, wszedł na sejmową mównicę, którą otoczyli posłowie PiS. Słychać było okrzyki „morderca”, „złaź morderco”, skierowane do Giertycha. Po tym wydarzeniu, posłowie Koalicji Obywatelskiej z zespołu Romana Giertycha do spraw rozliczeń PiS poinformowali kilka dni temu, iż składają zawiadomienie do prokuratury na sześciu posłów PiS.

Składane zawiadomienie dotyczy możliwości popełnienia przestępstwa przez sześcioro posłów: Iwonę Arendt, Przemysława Czarnka, Jarosława Kaczyńskiego, Bartosza Kownackiego, Antoniego Macierewicza i Annę Krupkę.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Giertych zaproponował „amnestię Wielkanocną”

W sobotę Roman Giertych opublikował oświadczenie w tej sprawie. „Będę się domagał dla wszystkich z nich 6 miesięcy więzienia w zawieszeniu na rok oraz nałożenia w związku z zawieszeniem kary obowiązku zapłaty 200 tysięcy na rzecz WOŚP. Niech ich pieniądze zasilą dobro. Dla pana Kaczyńskiego i pani Arndt będę się domagał roku więzienia w zawieszeniu na 2 lata oraz po 300 tysięcy na WOŚP. Orzeczenie takich kar oznaczałoby oczywiście, iż wszyscy oni straciliby mandaty poselskie (przestępstwo jest ścigane z oskarżenia publicznego) oraz do końca zatarcia skazania nie mogliby kandydować” — napisał.

Zaproponował jednak „amnestię wielkanocną”.

„Jednakże przewiduję amnestię Wielkanocną. o ile którykolwiek z tych posłów publicznie przeprosi mnie w nagraniu lub na żywo w TVP do tegorocznej Wielkanocy oraz prześle mi do kancelarii swoje przeprosiny to będę wnioskować o warunkowe umorzenie jego sprawy bez żadnych kar. Ta amnestia nie dotyczy pani Arndt, Kaczyńskiego i wszystkich członków rządów Mateusza Morawieckiego, gdyż powinni być bardziej świadomi swoich czynów i bardziej za nie odpowiadają” — zaznaczył.

Zaapelował do posłów PiS: „przeproście, abyście potem nie płakali, gdyż przyjdzie wam płacić za swe czyny. Przeproście też dlatego, iż zrobiliście coś złego. Ja też mam rodzinę. Wyobraźcie sobie co by Wasi najbliżsi czuli, gdyby taka sytuacja was spotkała”.

„Kaczyński was zwiódł, bo boi się sprawy karnej, która przybrała dla niego niekorzystny obrót. I wciągnął was w ten swój strach i nienawiść. Nie bójcie się go. On już żadnych list wyborczych ustawiać nie będzie, bo nieuchronnie spotka go, do następnych wyborów, surowa sprawiedliwość. Liczę na to, iż się zreflektujecie” — dodał na koniec.

Read Entire Article