Jedno zdjęcie, komentarz albo zapis treningu mogą dostarczyć więcej informacji, niż ich autor zamierzał ujawnić. Dlatego Ministerstwo Obrony Narodowej porządkuje zasady obecności żołnierzy i pracowników resortu w mediach społecznościowych, wskazując na rosnące znaczenie zagrożeń. MON przekazał nam swoje stanowisko.