Nie ma świętych krów. Publiczne pieniądze pod ochroną

angora24.pl 3 hours ago

– W kontroli skarbowej na różnych stanowiskach pracuje pan od 1994 roku. Niejedno pan widział. Czy jako obywatele mamy świadomość tego, co dzieje się z publicznymi pieniędzmi?

– Coraz większą. Dla przysłowiowego Kowalskiego jest istotne, jak wydawane są pieniądze, które trafiły wcześniej do wspólnej, państwowej kasy. Ludzie wyrażają swoje oburzenie, bo nie mogą zrozumieć, dlaczego wciąż tak wiele środków jest marnotrawionych i rozkradanych. To pieniądze, których potem brakuje m.in. w systemie ochrony zdrowia.

– Po wyborach parlamentarnych 2023 roku od razu ruszyły audyty. Jaki jest ich cel? Chodzi o to, żeby pokazać, ile poprzednia władza nakradła? Pytam, bo nie brakuje głosów, iż to działania nastawione na użytek polityczny.

– Finanse publiczne to przychody, ale też rozchody. Warto o tym pamiętać. Wiele osób zapomina, iż audyty to nie jest przecież wymysł obecnej władzy. Ten rodzaj kontroli został zapisany w ustawie „O Krajowej Administracji Skarbowej” przyjętej w roku 2016. To, co robimy w ramach audytu, wynika z naszych ustawowych obowiązków, a przez lata było realizowane w zakresie niedostatecznym. Postanowiłem to zmienić. Wychodzę z założenia wypływającego z mojego wieloletniego doświadczenia kontrolnego, iż jeżeli mowa o pieniądzach publicznych, to nie może być świętych krów.

– KAS od miesięcy kontroluje fundacje, stowarzyszenia, ale też ministerstwa i różne inne państwowe instytucje. Jaki obraz wyłania się z tych rozliczeń?

– Użył pan sformułowania rozliczenia, ale my nie traktujmy tego w ten sposób. Nasza praca ma spowodować szczelność i zapewnić, żeby pieniądz publiczny był wydatkowany zgodnie z interesem obywatela, zgodnie z interesem państwa. I niezależnie, w jakich okresach, jakiej opcji politycznej dotyczy.

Read Entire Article