cd.
Pałac, Namiestnikowskim zwany od lat dwustu,
w rok w tłumne ludy przytył… Ich jakość? Rzecz gustu.
(W Trzeciej Rzeczplitej czasem lepszą nazwę nosi
przy godnym gospodarzu. Niewielu ich gościł).
Jakość nie od ilości zależy, rzecz znana,
trudno wiele wymagać, jak w głowie maniana.
Lokator, gdy sam wstydem, podobnych najmuje
(„To fetorek z zaszłości? Toś nasz, akceptuję”).
Jeszcze jedno, co ważne, by etat otrzymać –
rozumem niezbyt grzeszyć, umieć potakiwać.
Nie tylko kanceliści fotele obsiedli.
Jest też mnóstwo doradców. Puszą, iż są biegli
niby w swoich czynnościach, ale wynik ich porad,
które światło ujrzały, niech służy za morał:
„Jeśli głupstwa masz gadać, lepiej język zagryź,
przynajmniej wobec ludzi znowu się nie zbłaźnisz”.
Lecz nie do nich ta mowa. Za prawdę przyjęli,
że rozum związan z funkcją, więc są już uczeni.
Ich nos powały sięga, szkodnictwem szafują,
nie dla nich dobro wspólne. Partyjne? Te czują.
------
cdn.











