Polscy pielgrzymi zyskają w Fatimie stałe miejsce na modlitwę we własnym języku. Od 3 października w słynnej Kaplicy Objawień portugalskiego sanktuarium każdego ranka sprawowana będzie Msza święta po polsku. O decyzji poinformował biskup Piotr Przyborek, odpowiedzialny w Episkopacie za duszpasterstwo pielgrzymów i turystów.
Codzienna Eucharystia w sercu sanktuarium
W okresie letnim polska Msza będzie odprawiana codziennie o godzinie siódmej rano w Kaplicy Objawień, czyli w miejscu, gdzie w 1917 roku troje portugalskich dzieci miało doświadczyć objawień Matki Bożej. To najważniejszy i najbardziej rozpoznawalny punkt całego sanktuarium, do którego wielu pielgrzymów podchodzi na kolanach. Jak zaznaczył biskup Przyborek, „Wyrażam nadzieję, iż możliwość uczestniczenia w Eucharystii sprawowanej w języku polskim w Kaplicy Objawień stanie się dla pielgrzymów źródłem duchowego umocnienia".
Decyzja odpowiada na obecność Polaków, którzy od dziesięcioleci licznie przybywają do Fatimy. Codzienna poranna liturgia w ojczystym języku oznacza, iż polski pielgrzym nie będzie już skazany na Mszę w mowie, której nie rozumie.
Inny rytm w miesiącach zimowych
Harmonogram zmienia się wraz z porami roku. Od 1 listopada do Niedzieli Wielkanocnej poranny termin będzie w pierwszej kolejności rezerwowany dla zorganizowanych grup polskich, choć bez gwarancji codziennej celebracji. To rozwiązanie praktyczne, uwzględniające mniejszy ruch pielgrzymkowy w chłodniejszej części roku.
Dla biur pielgrzymkowych i parafii planujących wyjazdy taki układ jest czytelnym sygnałem. Latem można liczyć na stały punkt programu, zimą warto natomiast uzgadniać termin wcześniej.
Polski ślad w Fatimie
Więź Polski z Fatimą jest głęboka i sięga daleko poza sam język liturgii. Najsilniej połączył ją z tym miejscem Jan Paweł II, który cud swojego ocalenia z zamachu z 13 maja 1981 roku przypisał wstawiennictwu Matki Bożej Fatimskiej. Zamach na placu świętego Piotra wydarzył się dokładnie w rocznicę pierwszego objawienia, a kulę, która raniła papieża, umieszczono później w koronie fatimskiej figury.
Ta symboliczna klamra sprawia, iż dla polskich katolików Fatima nigdy nie była tylko jednym z wielu sanktuariów. Wprowadzenie codziennej Mszy po polsku dopisuje do tej historii kolejny rozdział.
Miejsce dla milionów
Fatima należy do najważniejszych sanktuariów maryjnych świata. Co roku odwiedza ją od pięciu do choćby sześciu i pół miliona pielgrzymów z całego globu, a Polacy stanowią wśród nich jedną z liczniejszych grup. Objawienia, które rozpoczęły się 13 maja 1917 roku w dolinie Cova da Iria, uczyniły z niewielkiej portugalskiej miejscowości cel wędrówek wiernych z dziesiątek krajów.
W Fatimie od dawna sprawuje się Eucharystię w wielu językach, tak aby wierni z różnych stron świata mogli modlić się w mowie, którą wynieśli z domu. Wpisanie języka polskiego do stałego, codziennego rytmu sanktuarium stawia go w gronie tych, które mają tu zapewnioną trwałą obecność. Dla duszpasterzy prowadzących polskie grupy to ułatwienie, a dla samych pielgrzymów sygnał, iż są w tym miejscu oczekiwani.
Na tym tle decyzja o stałej polskiej liturgii nabiera dodatkowego znaczenia. To potwierdzenie, iż polska obecność w jednym z serc światowego katolicyzmu jest na tyle trwała, iż doczekała się osobnego, codziennego miejsca w programie sanktuarium. Dla wielu wierzących będzie to najprostszy z możliwych powodów, aby wyruszyć w drogę.
Źródło: Polskie Radio Zachód









