Moskiewska narracja rozlała się w ostatnich dniach po Polsce, jakby nagle pękł napompowany balon. Pompowali go od lat rosyjscy propagandziści, prorosyjscy aktywiści, antyukraińscy politycy, fałszywe konta w sieci. Ale dziś Rosją mówi spora część polskiej sceny politycznej