Morawiecki mówił o Polsce bez migrantów. Film nagrała Iranka

dzienniknarodowy.pl 5 hours ago
Zdjęcie: Morawiecki mówił o Polsce bez migrantów. Film nagrała Iranka


Mateusz Morawiecki opublikował we wtorek nagranie z polonezem w Warszawie i powiedział: „Nie ma migrantów, nie ma zamieszek”. Film stworzyła Sahar, Iranka mieszkająca w Polsce od 11 lat. Jej odpowiedź pokazuje, iż spór o bezpieczeństwo trzeba prowadzić precyzyjnie: odróżniać kontrolowaną, wymagającą integrację od chaosu migracyjnego.

Polonez jako argument w sporze o migrację

Mateusz Morawiecki zamieścił we wtorek na platformie X materiał przedstawiający młodych ludzi tańczących poloneza w centrum Warszawy. Były premier, w tej chwili lider klubu parlamentarnego Rozwój Plus, przedstawił przy tej okazji postulaty bezpiecznych granic, skutecznych deportacji i egzekwowania prawa. Na nagraniu powiedział, iż Polska jest jednym z najbezpieczniejszych państw na świecie, po czym zestawił spokojną scenę ze stolicy z zamieszkami znanymi z zachodniej Europy.

Sam kierunek debaty jest potrzebny. Państwo ma prawo kontrolować granice, wybierać skalę migracji i usuwać cudzoziemców łamiących prawo. Spór o migrację i bezpieczeństwo w strefie Schengen nie zniknie od moralizowania. Wymaga liczb, sprawnych służb i jasnych zasad. Tym razem polityczny skrót Morawieckiego zderzył się jednak z istotnym faktem, którego jego przekaz nie uwzględniał.

Autorka nagrania odpowiedziała Morawieckiemu

Jak podał Polsat News, film z polonezem nagrała Sahar, Iranka mieszkająca w Polsce od 11 lat. Kobieta napisała w mediach społecznościowych, iż pracowała, uczyła się języka oraz poznawała polską kulturę, historię i tradycje. Podkreśliła też, iż nie oczekiwała dostosowania Polski do siebie. To ona chciała zrozumieć kraj, w którym postanowiła żyć.

Sahar oceniła, iż użycie filmu w takim kontekście odsunęło ją od społeczeństwa, z którym czuje się związana. Jej odpowiedź nie obala potrzeby kontroli migracji. Obnaża słabość hasła, które wrzuca do jednego worka nielegalne przekraczanie granic, przestępczość i człowieka uczącego się polskiego języka oraz szanującego miejscowe obyczaje. To rozróżnienie ma zasadnicze znaczenie dla uczciwej polityki.

Granice muszą być twarde, pojęcia precyzyjne

Polska nie powinna kopiować zachodniego modelu masowej migracji, tworzenia równoległych wspólnot i rezygnacji z wymagań wobec przybyszów. Nie wynika z tego jednak, iż każdy migrant jest zagrożeniem. O bezpieczeństwie rozstrzygają skala, selekcja, egzekwowanie prawa i realna integracja z polskim społeczeństwem. Narodowość nie zastępuje oceny zachowania.

Morawiecki trafił w prawdziwy lęk wielu Polaków, ale dobra polityka migracyjna nie może opierać się na efektownym skrócie. Zwłaszcza gdy bohaterką użytego materiału okazuje się osoba opisująca własną drogę do polskości przez pracę, język i szacunek dla tradycji. Trwające spory o jedność i przywództwo na prawicy nie zwalniają żadnego lidera z precyzji.

Stawką dla Polski jest system, który chroni obywateli i wymaga lojalności wobec gospodarza, a zarazem potrafi odróżnić człowieka zintegrowanego od sprawcy przestępstwa lub osoby lekceważącej nasze prawo. Twarda granica i uczciwa miara nie są sprzecznością. Bez tego debata zamienia się w serię obrazków, a bezpieczeństwo Polaków zasługuje na więcej.

Źródło: Polsat News, wpis Mateusza Morawieckiego na platformie X.

Źródło: Polsat News

Read Entire Article