
Przenoszenie montażu do innych państw Azji jest faktem. Koncerny chcą zmniejszać ryzyko związane z cłami, ograniczeniami handlowymi i zakłóceniami transportu. Wybierają więc model „China plus one”: utrzymują produkcję w Chinach, ale uruchamiają dodatkowe linie w Wietnamie, Indiach, Indonezji albo Tajlandii. Dane za 2026 r. pokazują, iż nie jest to prosty proces zastępowania jednego kraju drugim.
Taka zmiana nie oznacza, iż gotowy telefon, urządzenie domowe czy element instalacji energetycznej wytwarzany poza Chinami powstaje bez udziału chińskiego przemysłu. Montaż końcowy jest tylko ostatnią częścią procesu. Wcześniej trzeba dostarczyć układy elektroniczne, obudowy, moduły zasilania, silniki, materiały, narzędzia, maszyny produkcyjne oraz dokumentację techniczną. W wielu branżach te elementy przez cały czas pochodzą z Chin lub są dostarczane przez firmy działające w chińskich sieciach produkcyjnych.
Montaż końcowy to nie cały łańcuch produkcji
W handlu międzynarodowym kraj wskazany na etykiecie gotowego produktu może być miejscem jego złożenia, a nie miejscem wytworzenia większości użytych części. Dlatego wzrost eksportu z Wietnamu lub Indii nie daje sam w sobie odpowiedzi na pytanie, ile wartości powstało w tych gospodarkach, a ile wcześniej u dostawców z innych państw.
Produkt pośredni to towar wykorzystany przy wytwarzaniu kolejnego produktu: może nim być bateria, płytka drukowana, kabel, maszyna do cięcia metalu albo tworzywo sztuczne. Dopiero połączenie wielu takich dostaw umożliwia montaż wyrobu przeznaczonego dla odbiorcy końcowego. Wartość dodana oznacza natomiast tę część ceny produktu, która powstała w danej gospodarce dzięki pracy, technologii, usługom i wykorzystanemu kapitałowi. Nie jest ona równa całej wartości towaru wysyłanego za granicę.
Zestawienia OECD pokazują, iż światowa produkcja wciąż szeroko korzysta z importowanych towarów i usług. Udział takich wkładów w produkcji utrzymywał się w 2024 r. blisko wcześniejszych maksimów. W tym samym czasie firmy częściej szukały dodatkowych dostawców i rozkładały produkcję między kilka państw, niż przenosiły cały proces do własnego kraju.
Dla części przedsiębiorstw oznacza to zmianę organizacji pracy, a nie zerwanie dotychczasowych więzi. Moduł może przez cały czas być kupowany w Shenzhen, a końcowy montaż odbywać się w Hanoi. Maszyna do produkcji może trafić z Chin do zakładu w Indiach, skąd gotowy produkt jest następnie wysyłany do Europy lub Stanów Zjednoczonych.
Wietnam pokazuje, jak działa relokacja
Wietnam stał się jednym z głównych miejsc nowych inwestycji produkcyjnych w Azji. Rozwój tamtejszego eksportu do Stanów Zjednoczonych zbiegł się z napływem firm z kapitałem chińskim oraz z przenoszeniem części działalności przez przedsiębiorstwa z innych państw, które wcześniej produkowały w Chinach.
Analiza danych przedsiębiorstw działających w Wietnamie wskazuje, iż nowe firmy zagraniczne, w tym podmioty z chińskim kapitałem, częściej zaopatrują się w Chinach niż zakłady obecne na rynku od dłuższego czasu. Wietnam zwiększa więc produkcję i eksport, ale jednocześnie importuje z Chin części potrzebne do wytwarzania tych towarów.
Nie oznacza to, iż wietnamskie fabryki są wyłącznie miejscem prostego składania produktów. W kraju powstają nowe miejsca pracy, rozwijają się usługi logistyczne, infrastruktura, szkolenia i lokalni dostawcy. Tempo zwiększania miejscowej wartości dodanej zależy jednak od tego, czy wraz z montażem pojawią się na miejscu producenci bardziej złożonych komponentów, narzędzi i materiałów.
Podobna zasada dotyczy innych gospodarek regionu. Przesunięcie jednego etapu produkcji może zwiększać ich eksport, ale nie musi od razu zmieniać źródła dostaw dla całej branży. Budowa własnego zaplecza producentów części wymaga czasu, kapitału, wykwalifikowanych pracowników oraz stabilnego popytu ze strony wielu fabryk.
Chiny eksportują coraz więcej części i wyposażenia
Skalę tej zależności pokazują dane chińskiej administracji celnej za pierwsze trzy kwartały 2026 r. Produkty pośrednie stanowiły ponad połowę chińskiego eksportu, a przemysł wyposażenia i maszyn odpowiadał za blisko 90 proc. jego przyrostu. Wśród gwałtownie rosnących pozycji znalazły się układy scalone, podzespoły komputerowe, elektronika komponentowa, kable, transformatory, baterie oraz statki.
Wartość handlu Chin z państwami ASEAN osiągnęła w tym okresie 6,84 bln juanów i wzrosła o 22,7 proc. rok do roku. Eksport Chin do regionu zwiększył się o 23,4 proc., a import o 21,4 proc. ASEAN pozostał największym partnerem handlowym Chin.
Ta wymiana nie sprowadza się do sprzedaży gotowych chińskich produktów. Rosnący handel obejmuje także maszyny, urządzenia, komponenty, surowce i półprodukty wykorzystywane przez zakłady w Azji Południowo-Wschodniej. W regionalnych łańcuchach produkcji Chiny są zarazem odbiorcą części, materiałów i urządzeń z innych gospodarek, producentem komponentów oraz dostawcą maszyn dla kolejnych zakładów.
Dane na temat struktury chińskiego eksportu we wrześniu pokazują, iż w 2026 r. rosła sprzedaż urządzeń energetycznych, komponentów elektronicznych i maszyn. Są to grupy towarów potrzebne nie tylko w handlu detalicznym, ale także przy uruchamianiu i obsłudze produkcji poza Chinami.
Zależność nie jest jednostronna
Obraz Chin jako gospodarki dostarczającej towary całemu światu byłby niepełny bez drugiej strony wymiany. W pierwszych trzech kwartałach 2026 r. chiński import zwiększył się o 22,3 proc., szybciej niż eksport, który wzrósł o 16,4 proc. Szczególnie gwałtownie rosły zakupy pamięci komputerowych, układów scalonych i części lotniczych.
Własna baza przemysłowa Chin jest rozbudowana, ale w wielu segmentach przez cały czas opiera się na dostawach zagranicznych. Przemysł nie działa dziś w układzie, w którym jedno państwo wytwarza wszystko, a pozostałe wyłącznie kupują gotowe towary. Różne gospodarki odpowiadają za odmienne etapy: wydobycie surowców, produkcję materiałów, projektowanie, podzespoły, montaż, oprogramowanie, transport i serwis.
Z tego powodu ograniczanie bezpośredniego importu z Chin nie zawsze oznacza zmniejszenie udziału chińskiej wartości dodanej w towarze kupowanym przez odbiorcę w USA lub Europie. Część komponentów może najpierw trafić do kraju montażu, a dopiero stamtąd do państwa końcowego rynku. OECD wskazuje, iż taka pośrednia droga pozostaje widoczna w relacjach handlowych między Chinami, Stanami Zjednoczonymi i Unią Europejską.
Dyskusję o tym, które gospodarki są dostawcami, a które odbiorcami krytycznych produktów, uzupełnia wcześniejsze nasze zestawienie zależności w łańcuchach dostaw. Pokazuje ono, dlaczego sama wartość bezpośredniego importu nie wystarcza do opisania przemysłowych powiązań.
Co zmienia dywersyfikacja
Dywersyfikacja zwiększa liczbę miejsc, w których można produkować i montować towary. Dla firm oznacza to możliwość rozłożenia ryzyka, a dla państw przyjmujących inwestycje — większy udział w międzynarodowej produkcji. Nie usuwa jednak od razu dostawców, którzy przez lata budowali sieć wyspecjalizowanych zakładów, producentów wyposażenia i firm logistycznych.
O tym, czy zależność od Chin rzeczywiście maleje, nie przesądza więc wyłącznie adres fabryki ani oznaczenie kraju pochodzenia na gotowym wyrobie. Trzeba sprawdzać, skąd pochodzą jego komponenty, maszyny i materiały oraz gdzie powstaje wartość dodana. Montaż może przenieść się do innego państwa szybciej niż całe zaplecze produkcyjne. Kto nie rozumie tego prostego faktu, naraża się na ogromne problemy, ponieważ może podjąć katastrofalne w skutkach decyzje. Przykład? Tak zwani liderzy Unii Europejskiej postulujący wypowiedzenie Chinom “wojny handlowej”. Obyśmy nie musieli się przekonywać, jak głęboka jest ich ignorancja i arogancja.
e-mail: [email protected]
Źródła:
- Generalna Administracja Celna ChRL, Konferencja prasowa o sytuacji w handlu zagranicznym za pierwsze trzy kwartały 2026 r., 14 października 2026: http://www.customs.gov.cn/customs/xwfb34/302330/hgzs2026nqsjdjckqkxwfbh75/index.html
- ASEAN+3 Macroeconomic Research Office, How are ASEAN and China Leveraging Their Positions in Global Value Chains?, 18 marca 2024: https://www.amro-asia.org/wp-content/uploads/2024/03/AMRO-Analytical-Note_How-are-ASEAN-and-China-Leveraging-Their-Positions-in-Global-Value-Chains_Mar-18-2024.pdf
- OECD, Global value chain repositioning, 8 kwietnia 2026: https://www.oecd.org/en/publications/2026/04/global-value-chain-repositioning_e4938a03/full-report.html
- OECD, Trends in Global Value Chains, lipiec 2026: https://www.oecd.org/content/dam/oecd/en/publications/reports/2026/07/trends-in-global-value-chains_cebd2a22/8217c2ff-en.pdf
- Board of Governors of the Federal Reserve System, Vietnam’s export boom to the U.S.: the role of Chinese firms, 17 lipca 2026: https://www.federalreserve.gov/econres/notes/feds-notes/vietnams-export-boom-to-the-u-s-the-role-of-chinese-firms-20260717.html
- UNIDO, World Manufacturing Production and Trade – Quarterly Report, Q2 2026, 30 września 2026: https://stat.unido.org/publications/qiip










