Czterdzieści pięć lat po zamachu na Placu św. Piotra Polacy zgromadzili się przy miejscu ataku na Jana Pawła II, by modlić się za Ojczyznę i o pokój na świecie.
Jak co roku uczestnicy uroczystości złożyli kwiaty i modlili się w intencji Ojczyzny oraz pokoju na świecie. „Spotykamy się tutaj każdego roku, aby podziękować Panu Bogu za ocalenie Ojca Świętego i za jego pontyfikat” – mówił ambasador Adam Kwiatkowski.
Przypomniał również, iż tego samego dnia rano przy miejscu zamachu modlił się obecny sukcesor św. Piotra. „Z jednej strony jest to wzruszające, z drugiej zaś dla nas wszystkich stanowi widoczny znak pamięci o tym dramatycznym wydarzeniu” – podkreślił ambasador.
Zwrócił także uwagę na symboliczny charakter tegorocznej rocznicy. „To wyjątkowy dzień, ponieważ podobnie jak 13 maja 1981 roku – przypada dziś środowa audiencja generalna. Rano Papież zatrzymał się w tym miejscu, podszedł i uklęknął na modlitwie. To bardzo znaczący gest” – zaznaczył.
Do duchowego znaczenia rocznicy odniósł się również prowadzący wieczorną modlitwę na Placu św. Piotra ks. Tomasz Jarosz, administrator Kościoła i Hospicjum św. Stanisława BM w Rzymie. „Dziś patrzymy na tamto wydarzenie z wdzięcznością. Dziękujemy Panu Bogu za cud ocalenia naszego papieża” – powiedział kapłan. Zwrócił on także uwagę na świadectwo przebaczenia pozostawione przez naszego Rodaka. „Trzeba pamiętać, iż Jan Paweł II spotkał się ze swoim zamachowcem. Chciał z nim rozmawiać i przekazać mu słowa przebaczenia” – przypomniał.
Modlitewne czuwanie zostało zorganizowane przez Ambasadę RP przy Stolicy Apostolskiej, Watykańską Fundację Jana Pawła II oraz Kościół i Hospicjum św. Stanisława BM w Rzymie.
AB, KAI















