Wojsko Polskie testuje Model 44 w ograniczonej liczbie jednostek, gdy równolegle wdraża czołgi Abrams i K2 w batalionach po 58 wozów. Jak mówił Defence24 gen. bryg. Grzegorz Potrzuski, sprawdzany jest najpierw komponent pancerny. Dla Polski to pytanie o tempo modernizacji, realną siłę dywizji i odporność na wojnę dronów.
Najpierw pancerz, potem drony
Model 44 nie jest publicystycznym hasłem, ale próbą odpowiedzi na najtwardszy problem modernizowanej armii: jak pogodzić nowe czołgi, strukturę batalionów i doświadczenia pola walki, na którym bezzałogowce stały się codziennym narzędziem rozpoznania i rażenia. Według Defence24 rozwiązanie jest dziś testowane w ograniczonej liczbie jednostek. To adekwatna kolejność. Najpierw trzeba sprawdzić strukturę w realnym wojsku, a nie w prezentacji dla kamer.
Gen. bryg. Grzegorz Potrzuski, szef Zarządu Planowania i Programowania Rozwoju Sił Zbrojnych RP, tłumaczył w rozmowie z Defence24, iż armia równolegle wdraża Abramsy i K2 w standardowych strukturach. Mowa o batalionach po 58 czołgów, w 18. i 16. Dywizji. To konkretna liczba, która od razu pokazuje skalę zadania: nowoczesny sprzęt trzeba kupić i wpiąć w ludzi, logistykę, szkolenie, rozpoznanie oraz dowodzenie.
Sprzęt nie wygra bez organizacji
Polska ma prawo budować silną armię lądową. Ma też obowiązek robić to bez złudzeń. Sam zakup Abramsów i K2 nie rozwiązuje problemu, o ile wojsko nie dopasuje do nich całej struktury użycia. Czołg bez osłony, rozpoznania, łączności i zaplecza gwałtownie staje się drogim celem. To jedna z najważniejszych lekcji wojny nowoczesnej.
Dlatego temat polskich czołgów, Borsuków, Abramsów i K2 nie może kończyć się na defiladowym zachwycie. Defilada pokazuje wolę państwa. Poligon pokazuje prawdę o państwie. Model 44 ma sens tylko wtedy, gdy wytrzyma próbę szkolenia, serwisu, mobilizacji i współdziałania z bezzałogowcami.
Dwie dywizje pod lupą
18. i 16. Dywizja to formacje o szczególnym znaczeniu dla bezpieczeństwa Polski. Ich siła nie jest abstrakcją z wojskowych tabel. Od niej zależy, czy wschodnia część kraju będzie miała realną osłonę w razie kryzysu. o ile bataliony pancerne mają po 58 wozów, to państwo musi umieć odpowiedzieć na proste pytania: kto je obsłuży, kto naprawi, kto dostarczy amunicję, kto zapewni rozpoznanie i kto osłoni przed dronami.
Wojna na wschodzie Europy pokazała brutalnie, iż przewaga należy do tego, kto szybciej widzi i szybciej uderza. Stary model myślenia, w którym ciężki sprzęt jedzie samą masą, nie wystarczy. Armia musi mieć stalową pięść, ale też oczy nad polem walki. Drony nie są dodatkiem dla pasjonatów technologii. Są częścią podstawowego rachunku przetrwania.
Modernizacja musi mieć polski interes w centrum
W tej sprawie nie chodzi o modę na kolejne skróty i modele organizacyjne. Chodzi o bezpieczeństwo Polaków. Każda decyzja dotycząca struktury batalionów, liczby wozów i wdrażania bezzałogowców przekłada się na pieniądze podatnika oraz zdolność państwa do obrony granic. Polska prawica powinna wspierać rozbudowę armii, ale ma prawo wymagać od rządu i dowództwa precyzji.
Silna armia nie powstaje z konferencji prasowych. Powstaje z konsekwencji, produkcji, szkolenia i uczciwego testowania błędów. jeżeli Model 44 ma uporządkować przejście od klasycznego batalionu pancernego do formacji zdolnej walczyć pod presją dronów, to trzeba go sprawdzić twardo i bez propagandowej mgły.
Państwo musi myśleć dalej niż defilada
Polacy widzieli na ulicach Warszawy nowoczesny sprzęt i mają prawo być dumni z rosnących możliwości wojska. Ale duma nie zwalnia z realizmu. O sile państwa nie decyduje sam widok Abramsa czy K2, ale to, czy te wozy w godzinie próby będą miały załogi, zaplecze, rozpoznanie i jasne miejsce w systemie walki.
Model 44 jest więc testem dojrzałości modernizacji. o ile armia wyciągnie wnioski z poligonów szybciej niż przeciwnik z własnych doświadczeń, Polska zyska realne bezpieczeństwo. jeżeli potraktuje temat jak kolejną tabelę organizacyjną, zapłacą za to żołnierze i podatnicy. W obronności nie ma miejsca na miękkie złudzenia.
Źródło: Defence24.
Źródło: Defence24














