Ministerstwo Zdrowia kluczy wokół przymusowej szczepionki przeciwko HPV

magnapolonia.org 7 hours ago

Od ponad roku realizowane są prace nad zmianami w polskim kalendarzu szczepień. Ministerstwo Zdrowia zapowiedziało, iż od 2027 roku szczepienie przeciw wirusowi HPV ma zostać włączone do Programu Szczepień Ochronnych jako obowiązkowe dla dzieci i młodzieży w wieku 9–15 lat. Oznacza to zmianę statusu szczepienia z zalecanego na obowiązkowe – podobnie jak ma to miejsce w przypadku wielu innych chorób zakaźnych.

Ministerstwo Zdrowia kluczy wokół przymusowej szczepionki przeciwko HPV. Wirus ten jest jednym z najczęstszych patogenów przenoszonych drogą płciową i odpowiada za rozwój wielu nowotworów, w tym raka szyjki macicy, a także raka gardła, odbytu czy prącia. Szacuje się, iż choćby 80% aktywnych seksualnie osób zetknie się z tym wirusem w ciągu życia. Właśnie dlatego szczepienia przedstawiane są jako istotny element profilaktyki onkologicznej.

Kontrowersje pojawiają się głównie w kontekście sposobu komunikowania zmian oraz interpretacji badań dotyczących skuteczności i bezpieczeństwa szczepionek. W przestrzeni publicznej pojawiają się zarzuty, iż część badań nie została ukończona lub, iż ich wyniki są niejednoznaczne. Ostatnio informacje tego typu podał poseł Konfederacji Grzegorz Płaczek. Wprawdzie rząd przekonuje, iż badania kliniczne nad szczepionkami HPV prowadzone są od wielu lat, a ich wyniki były analizowane przez międzynarodowe instytucje zdrowia publicznego, nie przekazuje wszystkich informacji, a część wprost zmanipulował.

„Ministerstwo Zdrowia zdecydowało, iż Polska ma być drugim krajem na świecie, w którym szczepienia przeciw HPV mają być obowiązkowe. Jedną ze szczepionek w programie HPV będzie Gardasil 9. Ministerstwo Zdrowia (a także instytucje naukowe zajmujące się szczepieniami, takie jak PZH) wskazuje, iż w badaniach nad bezpieczeństwem i skutecznością szczepionki Gardasil 9 brało udział ponad 15 tysięcy osób. Postanowiłem kilka tygodni temu skierować (jako poseł) pismo do Europejskiej Agencji Medycznej (EMA).

Nie jestem przeciwnikiem szczepień, jednak jeżeli resort zdecydował się na przymusowe szczepienie polskiej młodzieży, chciałem bliżej przyjrzeć się badaniom. W Polsce wszystko jest okryte mgłą tajemnicy. Właśnie OTRZYMAŁEM ODPOWIEDŹ Z EMA I MAM POWAŻNY PROBLEM Z TYM, JAK KOMUNIKUJE SIĘ DANE O SZCZEPIENIACH HPV. Uzyskałem informacje, które pokazują jedno: przekaz publiczny jest niepełny i w wielu miejscach wprowadzający w błąd.

Otóż w badaniach nad Gerdasil 9 rzeczywiście wzięło udział ponad 15 tysięcy osób, a konkretnie 15776, jednak ta liczba określa JEDYNIE liczbę osób, które otrzymały co najmniej jedną dawkę szczepionki (a cykl szczepienia to przecież kilka szczepień!). Co więcej, EMA potwierdza, iż wiele z osób zaszczepionych jeden raz na początku badań NIE ukończyło ostatecznie całego badania. Ale to nie koniec niespodzianek – w łącznie 7 badaniach nad Gardasil 9, kluczowym badaniem (dot. analizy bezpieczeństwa) było badanie V503-001, w którym wzięła zdecydowana liczba badanych – bowiem aż 14185 osób.

I teraz uwaga – z danych wynika, iż w momencie wprowadzenia szczepionki do obrotu w EU, badania ukończyło tylko 1701 osób (12% uczestniczących w badaniu)!!! Co więcej – 1991 osób (14%) wypadło z badania. Co to oznacza? Że decyzja o dopuszczeniu szczepionki do obrotu była podejmowana, gdy przytłaczająca większość uczestników nie zakończyła jeszcze całościowych badań, część osób została wykluczona lub sama się wycofała, a dane analizowano na określony moment (tzw. cut-off), a nie po zakończeniu całego badania.

Zatem prawdziwy przekaz w zakresie szczepień przeciw HPV, które już za niedługo będą obowiązkowe w Polsce, powinien brzmieć: 15776 osób otrzymało jedynie co najmniej jedną dawkę (a nie wszystkie dawki), nie wszyscy ukończyli badania, nie wszyscy trafili do końcowych analiz skuteczności, a część uczestników wypadła w trakcie badań.

W momencie dopuszczenia szczepionki do obrotu główne badania wciąż trwały, a na dzień dopuszczenia szczepionki do obrotu badania ukończyło nie ponad 15 tysięcy osób, ale… 1701. Obywatele mają prawo do pełnej informacji – nie tylko do wygodnych skrótów. Apeluję do Pani minister zdrowia, żeby skończyć z dotychczasową praktyką i nie tworzyć mylącego Polaków przekazu”napisał Płaczek.

Warto zauważyć, iż wprowadzenie obowiązkowych szczepień oznacza automatyczny „przymus” w sensie fizycznym. W polskim systemie prawnym obowiązek szczepień wiąże się z mechanizmami administracyjnymi, podobnie jak w przypadku innych szczepień dziecięcych – rodzice są ścigani w przypadku braku zaszczepienia i otrzymują mandaty, a w szczególnych przypadkach sprawy trafiają choćby do sądów, gdzie grozi im odebranie praw rodzicielskich.

Z drugiej strony temat „przymusowych szczepień na HPV” jest często przedstawiany w sposób uproszczony i sensacyjny. Szczepienia przeciw HPV są w Polsce (i innych krajach) od lat szeroko dostępne dla dzieci w określonym wieku. Nie istnieją dane potwierdzające jakiś dramatyczny, negatywny ich wpływ na zdrowie, czy ogromne ryzyko tzw. NOP.

NASZ KOMENTARZ: Debata publiczna wokół tego tematu pokazuje, jak łatwo informacje medyczne mogą być wykorzystywane do budowania przekazów budzących nadmierny spokój (rząd), lub też niepokój (Płaczek) – dlatego najważniejsze jest opieranie się na rzetelnych źródłach i pełnym kontekście danych. Obok samego faktu wprowadzenia przymusowych szczepień, interesujące wydaje się też to, czy objęte nimi zostaną także osoby z Ukrainy oraz inni imigranci, którzy tłumnie przyjeżdzają do Polski.

Dość przypomnieć, iż w latach 2020-2022 w Polsce wprowadzono zamordyzm kowidowy. Tysiące Polaków bylo wyzyłanych na kwarantanny, gdy tylko pojawiło się podejrzenie kontaktu z COVID-19, lub nasz krajan wracał zza granicy. Tymczasem od 24.02.2022 rząd wraz z prezydentem Dudą zaczęli wpuszczać do Polski miliony Ukraińców, bez jakichkolwiek badań czy kwarantanny. Duda udzielił choćby wywiadu, w którym chwalił się, iż są wpuszczani bez kontroli (nie tylko zdrowotnej i nie tylko w zwiazku z COVID, ale też np. HIV).

Nie, tak nie zachowują się poważne władze. Tego typu wypowiedzi podważały cały sens wcześniejszych obostrzeń kowidowych.

Polecamy również: Klika POPiS niczym sanacja, wzięła się za znakowanie psów

Read Entire Article