Medale żołnierzy w kajakarstwie i spadochroniarstwie

polska-zbrojna.pl 10 hours ago

Brązowy medal mistrzostw świata w kajakarstwie górskim wywalczyła w Stanach Zjednoczonych st. szer. spec. Klaudia Zwolińska. Udany występ na Pucharze Świata w Czechach zanotowały także wojskowe spadochroniarki. Mjr rez. Monika Bekhit zdobyła srebro w klasyfikacji indywidualnej, a kobieca drużyna Polish Military Team stanęła na najniższym stopniu podium.

Kajakarze górscy o medale mistrzostw świata walczyli na torze w Oklahoma City w Stanach Zjednoczonych. Biało-Czerwoni dwukrotnie stanęli na podium. Oprócz st. szer. spec. Klaudii Zwolińskiej, która zdobyła brąz, miejsce w czołowej trójce zajął też Michał Pasiut. Zawodnik był drugi w slalomie kajakowym w jedynkach. Reprezentanci Polski byli też blisko medalu w rywalizacji drużynowej. Męska drużyna uplasowała się na czwartej pozycji, a kobieca na piątej.

Po brąz w kanadyjce

REKLAMA

W rywalizacji kobiet w kanadyjkach złoty medal wywalczyła Czeszka Tereza Kneblová. Tytuł mistrzyni świata zapewniło jej pokonanie trasy w czasie 100,52 s. Reprezentantka Andory Mònica Dòria straciła do Czeszki 2,52 s, a st. szer. spec. Zwolińska – 2,69 s. Czwarta w zawodach Włoszka Marta Bertoncelli przegrała z triumfatorką o 3,65 s, piąta Brytyjka Kimberley Woods – o 3,96 s, a szósta Słowaczka Zuzana Paňková – o 4,11 s. Pierwsze cztery zawodniczki w klasyfikacji miały bezbłędne przejazdy i nie zostały ukarane sekundowymi karami za dotknięcie palika. Po 2 s kary otrzymały natomiast Brytyjka i Słowaczka.

St. szer. spec. Zwolińska do obrony tytułu mistrzyni świata w kanadyjkach przystąpiła po nieudanej próbie powtórzenia sukcesu sprzed roku w swojej koronnej konkurencji – K-1. Na torze w Oklahoma City Polka awansowała do półfinału z najlepszym czasem, a do finału z trzecim. Lepsze od Zwolińskiej były Chinka Shiting Li i Amerykanka Evy Leibfarth. Natomiast w finale kajakarka z Centralnego Wojskowego Zespołu Sportowego uplasowała się na 10. pozycji. Polka przegrała z triumfatorką Australijką Jessicą Fox o 5,88 s. Srebro zdobyła Leibfarth, a brąz Brytyjka Kimberley Woods.

Kajakarka CWZS-u nie załamała się i w rywalizacji w kanadyjkach do przejazdu ostatniej zawodniczki plasowała się na drugiej pozycji. Niestety, na trzecie miejsce zepchnęła ją kajakarka z Andory, która była szybsza od Polki o 0,17 s. – Brązowy medal bardzo dobrze smakuje, bardzo się cieszę – powiedziała Zwolińska w wywiadzie dla wysłannika Polskiego Związku Kajakowego.

Przyznała też, iż wiele zawodniczek miało spore kłopoty na trasie, gdyż organizatorzy mocno utrudnili im zadanie w finale. – To były bardzo trudne zawody. Paliki były ustawione nisko, praktycznie każda z nas popełniała błędy –opowiadała polska zawodniczka. – Tym bardziej ten brąz wiele dla mnie znaczy, bo pokazuje, iż utrzymuję bardzo wysoki poziom. Od czterech lat wracam z najważniejszych imprez z medalem i to daje mi ogromną satysfakcję – stwierdziła reprezentantka „armii mistrzów”.

Natomiast w ostatnim występie na amerykańskim czempionacie Zwolińska odpadła w ćwierćfinale kayak crossu. Choć przed rokiem cieszyła się w Australii z brązowego medalu w tej konkurencji, teraz awans do półfinału odebrał Polce błąd popełniony na drugiej bramce. – Brytyjka mocno rozbujała bramkę podjazdową i nie zmieściłam całej głowy w świetle bramki – podkreśliła zawodniczka.

Podsumowując starty w Oklahoma City, Zwolińska zwróciła uwagę, iż ten sezon jest jednym z najlepszych w jej karierze. – Przecież jesteśmy dopiero w połowie sezonu, a ja mam już trzy medale Pucharu Świata i brąz mistrzostw świata – zaznaczyła reprezentantka CWZS-u.

Wyskakały srebro i brąz

W czeskich Strakonicach spadochroniarze rywalizowali o medale Pucharu Świata w skokach na celność lądowania. Bardzo dobrze w rywalizacji kobiet spisały się reprezentantki Wojska Polskiego, które wywalczyły dwa miejsca na podium. W rywalizacji indywidualnej drugą lokatę, z wynikiem 13 cm, zajęła mjr rez. Monika Bekhit. Polka przegrała różnicą 2 cm ze Szwajcarką Christiną Franz i o 2 cm wyprzedziła drugą z reprezentantek Szwajcarii Klaudię Gratzer.

Natomiast w rywalizacji drużynowej kobiet polska ekipa Military Team uplasowała się na trzeciej pozycji. Wraz z Bekhit na podium stanęły: kpt. Ewa Wesołowska (15. w rywalizacji indywidualnej), szer. Katarzyna Wójcik (27), Kamila Walczak (30) i kpt. Irena Paczek-Krawczak (31).

W rywalizacji open, z udziałem 37 pięcioosobowych zespołów, triumfowała druga reprezentacja wojskowa gospodarzy przed pierwszą ekipą reprezentującą Grupę Promocji Sportu Niemieckich Sił Zbrojnych i drużyną Czechy Military II. 19. pozycję zajęła męska drużyna Polish Military Team.

Zawody w Strakonicach były jednym z ostatnich sprawdzianów przed najważniejszymi w tym sezonie skokami na celność lądowania – cywilnymi i wojskowymi mistrzostwami świata, których gospodarzem będzie Słowacja. W dniach 13–22 sierpnia miasto Lučenec gościć będzie 48. Wojskowe Mistrzostwa Świata w Spadochroniarstwie. Natomiast od 29 sierpnia do 4 września cywilny czempionat odbędzie się w mieście Spišská Nová Ves.

Lučenec po raz trzeci jest gospodarzem tej sportowej rywalizacji – gościł już żołnierzy w 2000 i 2009 roku. Warto podkreślić, iż w 2000 roku reprezentacja Wojska Polskiego zanotowała tam najlepszy występ w historii swoich startów i zdobyła aż pięć medali: złoty – drużyna mężczyzn, srebrne – Monika Filipowska (obecnie Bekhit) i Mikołaj Marczyk oraz brązowe – Ewa Rybacka (obecnie Wesołowska) i drużyna kobiet.

Jacek Szustakowski
Read Entire Article