Tymczasowy areszt na trzy miesiące zastosował sąd wobec 21-letniej kobiety podejrzanej o oszukanie mieszkanki Pułtuska metodą na pracownika banku na kwotę 50 tys. zł – poinformowała dzisiaj rzecznik Prokuratury Okręgowej w Ostrołęce Elżbieta Edyta Łukasiewicz.
Jak wyjaśniła, 21-letnia mieszkanka Skierniewic działała wspólnie z innymi osobami. – w tej chwili trwa ustalanie pozostałych osób zamieszanych w przestępczy proceder – powiedziała rzecznik prokuratury.
Do przestępstwa doszło pod koniec sierpnia. Oszust podający się za pracownika banku skontaktował się z mieszkanką Pułtuska, twierdząc, iż inna klientka zaciągnęła kredyt na jej dane.
– W celu rzekomej pomocy w ujęciu sprawcy nakłonił pokrzywdzoną do zaciągnięcia kredytu na 98 tys. zł i przekazania 50 tys. zł nieznajomemu na stacji paliw Orlen – wyjaśniła prok. Łukasiewicz.
Kobieta po pozytywnej weryfikacji wniosku wypłaciła z kasy banku 50 tys. zł i zgodnie ze wskazówkami pojechała na stację paliw Orlen w Pułtusku.
– Na miejscu czekał na nią mężczyzna. Po krótkiej rozmowie pokrzywdzona przekazała mu gotówkę, a kolejne 48 tys. zł miała mu dać na drugi dzień – powiedziała rzecznik.
Wieczorem Natalia S. zorientowała się, iż padła ofiarą oszustwa i zgłosiła się na policję. W związku z popełnionym przestępstwem funkcjonariusze zatrzymali 21-letnią mieszkankę Skierniewic.
APW, PAP















