Marcin Bogdan: Badanie ostateczne

Jakichkolwiek pieniędzy by nie wygospodarowano dla służby zdrowia w państwowym budżecie, to znikają one jak w czarnej dziurze. Zmieniały się rządy, specjaliści zastanawiali się, czy dla uzdrowienia służby zdrowia lepiej wprowadzać kasy chorych czy kasy zdrowych. A na koniec i tak się okazywało, iż aby być zdrowym potrzebna kasa.
Nikt się nie spodziewał, iż to za rządów koalicji 13 grudnia, pod świetlanym przywództwem Donalda Tuska, nastąpi prawdziwy przełom. Przyczyniła się do tego ogromna spostrzegawczość pani Katarzyny Kęckiej, wiceminister Zdrowia, która obwieściła Polakom co następuje: „My też zauważyliśmy na przestrzeni ostatnich lat, iż mamy bardzo dużą liczbę badań, które jakby nie pokrywają się z przyczynami ich wystawiania. Zdarza nam się, iż pacjent ma wykonywane choćby trzy badania niepotrzebnie a można by było wykonać to jednym badaniem”. Jak można się łatwo domyślić, tym jednym jedynym badaniem, które może zastąpić kilka innych niepotrzebnych badań, jest sekcja zwłok.
To przecież sekcja zwłok, jako jedyne badanie, wręcz doskonale pokrywa się z przyczyną jego wystawienia. Co więcej, daje pewną, można powiedzieć ostateczną diagnozę, z którą pacjent może się spokojnie udać na sąd ostateczny. Przypuszczam, jestem wręcz tego pewien, iż w przypadku tego badania rząd koalicji 13 grudnia nie będzie szczędził środków na nadwykonania. Na to kasa się znajdzie.
Marcin Bogdan
***
Osoby, które są zainteresowane posiadaniem książki, prosimy o dobrowolną wpłatę na cele statutowe Stowarzyszenia Solidarni2010 oraz złożenie zamówienia na adres [email protected], podając jednocześnie informację na jaki adres ma być wysłana przesyłka. W przypadku odbioru w paczkomacie, prosimy o podanie nr telefonu i miejsca odbioru.
Oto nr konta:
67 2490 0005 0000 4520 4582 2486
Książka wydana została staraniem i środkami członków Stowarzyszenia Solidarni 2010 w ramach działań statutowych.












