"Mamy rosnący kłopot". Prof. Bogdan Góralczyk wskazuje na Chiny

polsatnews.pl 5 hours ago

Raptowny rozwój Chin jest gigantycznym wyzwaniem dla świata i Europy - uważa sinolog z UW, prof. Bogdan Góralczyk. - Mamy rosnący kłopot - ocenił ekspert w piątkowym wydaniu programu "Najważniejsze pytania".

PAP/EPA/SHAWN THEW/Polsat News
Prof. Bogdan Góralczyk komentuje relacje chińsko-amerykańskie

Prof. Góralczyk przekonywał, iż negocjacje chińsko-amerykańskie są efektem zderzania się interesów dwóch największych światowych potęg.

ZOBACZ: Stała baza armii USA w Polsce. "Ta decyzja zapadła"

- Najistotniejsze, iż jest zderzenie strukturalne dwóch największych organizmów na globie dlatego iż Chiny ewidentnie są już drugą gospodarką świata państwem najbardziej o największych obrotach handlowych - powiedział ekspert.

Ekspert o rosnącym znaczeniu Chin. "Mamy kłopot"

- Teraz w nowej pięciolatce, którą Chiny ogłosiły w marcu tego roku, czyli na okres 2026-2030, zapowiadają konkurencję wobec świata zachodniego, czytaj: Amerykanów. w najwyższych, najnowocześniejszych technologiach. I w tym sensie jesteśmy tego świadkami - wyjaśnił profesor.

Wykładowca Uniwersytetu Warszawskiego wskazał też na czym polega przewaga w myśleniu chińskim nad amerykańskim.

- Trump narzuca dodatkowe tła, Chiny zdejmują. Równocześnie Trump, kiedy dochodził do drugiej kadencji, to użył tej swojej słynnej formuły "Drill Baby Drill", czyli szukaj i wierć więcej surowców spalanych, a Chińczycy idą w OZE - powiedział.

ZOBACZ: Chiny zaskoczyły świat. Pokazali najnowszy czołg Typ 99B na ćwiczeniach

- OZE we wszystkich możliwych azymutach. No i już to widzimy i czujemy. To są też chińskie samochody elektryczne, które już zaczynają jeździć po naszych miastach. No i mamy rosnący kłopot - przyznał gość Polsat News.

- Sprawa narasta, dlatego iż podczas tej ostatniej wizyty Trumpa w maju, a teraz Xi Jinpinga w lutym, W Stanach Zjednoczonych Chińczycy wyraźnie nakreślili, iż główną czerwoną linią dla nich jest kwestia Tajwanu, a druga ustroju w tym modelu rozwojowego. Czyli zaczynają stawiać warunki - wskazał.

- Chiny są zagrożeniem już, jak mówię, nie tylko gospodarczym, ale wręcz technologicznym, nie mówiąc o militarnym - przestrzegł gość "Polsat News".

"Trzy rewolucje". Prof. Góralczyk o wyzwaniach stojących przed światem

Ekspert ds. międzynarodowych wskazał, iż starcie Chin z USA odbywa się w cieniu trzech rewolucji, które właśnie odgrywają się na świecie.

- Żyjemy w czasie rewolucji i nam przyszło żyć w czasach co najmniej potrójnej rewolucji - powiedział, powołując się na cotygodniowy program w CNN.

- Pierwsza narastająca klimatyczna, już wystarczy spojrzeć na Wisłę (...). To jest widok dramatyczny. Byłem na Węgrzech i przeżyłem podwójny szok dlatego, iż lasy liściaste zaczęły schnąć na pniu. (...). Czyli mamy rewolucję klimatyczną, a u nas w Polsce to kwestia jest wiary, a nie wiedzy -powiedział.

- Druga rewolucja jest rewolucją energetyczną i ekonomiczną. Mieliśmy węglową, ropną, gazową, a teraz mamy metalową, bo najbardziej poszukiwanym surowcem są w tej chwili metale ziem rzadkich, w tym najlżejszy lit. On nie jest metalem ziem rzadkich, ale bez niego akumulatory do samochodów elektrycznych, przynajmniej tej generacji, nie działają - wymieniał profesor.

- Trzecia rewolucja państwa, nas to dotyczy, kognitywna. sztuczna inteligencja. Tutaj jest tylko dwóch graczy walki superciężkiej. Stany Zjednoczone i Chiny. Zobaczcie, co było przed ostatnią rozmową przywódców. Trump mówi, nie będzie żadnych barier dla sztucznej inteligencji, a Chińczycy trzeba sztuczną inteligencję regulować - wyjaśnił.

ZOBACZ: Stała baza armii USA w Polsce. "Ta decyzja zapadła"

Gość Polsat News podzielił się też gorzką refleksją. Powiedział, iż średnie państwa narodowe nie będą w stanie samodzielnie sobie poradzić z tymi zmianami.

- Każda z tych rewolucji wymaga działań na poziomie nie państwa narodowego, ale raczej wielkich konglomeratów, bo o takich musimy mówić dzisiaj, jeżeli chodzi o rozwiązania, które można wdrażać - podsumował prof. Góralczyk.

Read Entire Article