Los dzieci nienarodzonych rozstrzygnie się w tym tygodniu!

czir.org 3 hours ago

W tym tygodniu Sejm może znieść karę za pomoc w aborcji i przywrócić zabijanie chorych dzieci. Jeden telefon do posła może pomóc to zatrzymać.

Szanowni Państwo,

piszę do Państwa z poczuciem, iż nie mamy ani chwili do stracenia.

We wtorek, 20 października, rozpoczyna się posiedzenie Sejmu. W jego porządku znalazły się dwa projekty ustaw aborcyjnych. Głosowanie nie zostało jeszcze zaplanowane, ale na pewno odbędzie się w tym tygodniu.

Jeśli posłowie przyjmą proponowane projekty, w Polsce:

  • pomoc w aborcji i nakłanianie kobiety do aborcji przestaną być karane;
  • wróci aborcja eugeniczna, czyli zabijanie dzieci z powodu PODEJRZENIA choroby lub niepełnosprawności.

To nie jest odległa groźba, ale coś, co może wydarzyć się w ciągu najbliższych dni.

Aborcjonistki już dziś śmieją nam się w twarz. 29 września, kilkadziesiąt metrów od gmachu Sejmu, uruchomiły tzw. abortomat – automat przypominający paczkomat, z którego po wpisaniu kodu odbiera się tabletki poronne.

Pomocnictwo w aborcji jest w Polsce przestępstwem zagrożonym karą do 3 lat więzienia. W tym przypadku ten proceder odbywa się jawnie, pod nosem polityków.

Mimo to bezczelnie chcą, by Sejm im to po prostu zalegalizował.

Ale wynik głosowania nie jest przesądzony.

W lipcu 2024 roku podobny projekt przepadł w Sejmie różnicą zaledwie trzech głosów: 215 posłów było za, 218 przeciw. Te trzy głosy zdecydowały, iż pomoc w zabijaniu dzieci pozostała w Polsce przestępstwem.

Tym razem również każdy głos będzie na wagę życia. A posłowie najuważniej słuchają tych, od których zależy ich mandat – wyborców ze swoich okręgów.

Dlatego zwracam się do Państwa z pilną prośbą: o jeden telefon do posła ze swojego okręgu, jeszcze przed piątkowym głosowaniem.

Przez ponad dwa lata sejmowa komisja ds. projektów aborcyjnych milczała. 8 października została zwołana nagle, niemal z dnia na dzień. Przedstawicieli strony społecznej nie dopuszczono do udziału. Wniosek o przełożenie posiedzenia, tak by mogli wypowiedzieć się eksperci, odrzucono.

W ekspresowym tempie komisja poparła dwa projekty, które trafiły na posiedzenie Sejmu:

  • projekt Lewicy i Koalicji Obywatelskiej – znosi karę do 3 lat więzienia za pomoc w aborcji, a także za nakłanianie kobiety do aborcji (za: 16 posłów, przeciw: 5),
  • projekt Trzeciej Drogi – przywraca tzw. przesłankę embriopatologiczną, czyli możliwość zabicia dziecka z powodu podejrzenia ciężkiej wady lub choroby (za: 15 posłów, przeciw: 5).

Termin nie jest przypadkowy: 22 października mija sześć lat od wyroku Trybunału Konstytucyjnego, który uznał zabijanie dzieci z powodu ich choroby za niezgodne z Konstytucją. Koalicja rządząca chce „uczcić” tę rocznicę, odbierając chorym dzieciom ochronę prawną.

Proszę zatrzymać się na chwilę i pomyśleć, co to oznacza w praktyce.

Jeśli zniesione zostanie karanie za nakłanianie do aborcji, bezkarny będzie mężczyzna, który naciska na kobietę, by „pozbyła się problemu”. Bezkarny będzie pracodawca, który da do zrozumienia, iż dziecko „nie jest teraz w planach”.

Kobieta zostanie z tą presją zupełnie sama.

Jeśli zniesione zostanie karanie za pomocnictwo, abortomat przy ul. Wiejskiej przestanie być „hakowaniem” prawa, jak zuchwale określiły go aborcjonistki.

Stanie się legalnym biznesem, a podobne automaty mogą niedługo stanąć w każdym mieście.

Jeśli wróci przesłanka eugeniczna, wrócimy do czasów, gdy w Polsce co roku zabijano ponad tysiąc dzieci podejrzewanych o chorobę. Także dzieci z zespołem Downa, które mogą żyć, kochać i być kochane.

Tymczasem rząd już dziś poszerza dostęp do aborcji tylnymi drzwiami. Od czasu wydania wytycznych Ministerstwa Zdrowia, które otworzyły furtkę tzw. przesłance psychiatrycznej, liczba aborcji w Polsce wzrosła z 425 w 2023 roku do 896 w 2024 roku.

Nie możemy pozwolić, by ta liczba jeszcze wzrosła.

Posłowie mogą ignorować komentarze w internecie. Trudniej im jednak zignorować telefony od własnych wyborców – zwłaszcza gdy w biurze poselskim dzwonią one jeden po drugim.

Telefon to dziś najskuteczniejsza forma pozytywnej presji na parlamentarzystów. Dlatego właśnie teraz, przed głosowaniem, musimy im przypomnieć, czego oczekuje od nich suweren.

A suweren oczekuje obrony życia.

Na stronie niedlaaborcji.pl/zadzwon-do-posla znajduje się lista posłów z każdego województwa – z adresami biur, numerami telefonów i adresami e-mail oraz przykładowy scenariusz rozmowy.

To zajmie dwie minuty. jeżeli nie uda się porozmawiać z posłem ani z jego asystentem, proszę wysłać e-mail o podobnej treści. A jeżeli jest taka możliwość – osobista wizyta w biurze poselskim to najmocniejszy sygnał.

Gorąco proszę Państwa o telefon do co najmniej jednego posła. jeżeli takich telefonów będą setki, żaden poseł nie będzie mógł udawać, iż ich nie słyszy.

Ta akcja wpisuje się w naszą nieustanną walką o życie nienarodzonych małych Polaków.

Pod koniec sierpnia wspólnie z Instytutem Ordo Iuris złożyliśmy w Kancelarii Prezydenta RP 17 tysięcy podpisów pod petycją „Prezydencie, zatrzymaj aborcję!”. Apelujemy w niej do Prezydenta Karola Nawrockiego o skierowanie aborcyjnych wytycznych Ministerstwa Zdrowia do Trybunału Konstytucyjnego.

Jeśli te ustawy przejdą przez Sejm i Senat, ostatnie słowo będzie należało właśnie do Prezydenta.

Ponadto co miesiąc spotykamy się też na modlitwie różańcowej przy ul. Wiejskiej 12, pod neonem „Czytelnik”, naprzeciw lokalu AboTak. Modlimy się za dzieci nienarodzone, ich matki i za tych, którzy decydują o ich losie.

Najbliższa modlitwa przypada w środę, 21 października o godz. 17:00 – w samym środku posiedzenia Sejmu. Serdecznie zapraszam wszystkich, którzy mogą do nas dołączyć. A jeżeli odległość nie pozwala Państwu być z nami na miejscu, proszę o modlitwę w domu, w tej samej intencji!

W tym tygodniu w Sejmie nie rozstrzygnie się po prostu kolejny polityczny spór, ale rozstrzygnie się to, czy polskie prawo przez cały czas będzie chronić dzieci chore i niepełnosprawne. I czy ci, którzy namawiają do aborcji i dostarczają tabletki poronne, przez cały czas będą za to odpowiadać.

Lobby aborcyjne jest głośne, dobrze zorganizowane i hojnie finansowane. Ma po swojej stronie media i część polityków. My mamy tylko ludzi dobrej woli, dla których życie każdego dziecka – tak zdrowego, jak i niepełnosprawnego – jest wartością nienegocjowalną.

Bardzo więc prosimy Państwa o zaangażowanie oraz o wsparcie naszych działań na rzecz ochrony życia dzieci nienarodzonych choćby niewielką kwotą!

Wspieram ochronę życia dzieci nienarodzonych

W lipcu 2024 roku mówiono, iż sprawa jest przesądzona. A zabrakło trzech głosów.

Nie wiemy, ilu posłów waha się dziś. Ale wiemy, iż jeden telefon od wyborcy może być tym, co przechyli szalę.

Dlatego jeszcze raz bardzo proszę Państwa o dwie rzeczy: o telefon do posła ze swojego okręgu przed piątkowym głosowaniem oraz o modlitwę w intencji dzieci nienarodzonych i tych, którzy zdecydują o ich losie.

Serdecznie dziękuję za każdy telefon, każdą modlitwę i każdy gest wsparcia.

Z wyrazami szacunku

Marcin Perłowski,

Dyrektor Centrum Życia i Rodziny

Read Entire Article