Litwa chce stałej obecności amerykańskich wojsk na swoim terytorium i jest gotowa pokrywać jej koszty – oświadczył premier Litwy Mindaugas Sinkeviczius, dodając, iż Wilno podjęło tę kwestię w rozmowach z Waszyngtonem.
– Na pewno byśmy się na to zgodzili, gdyby [Amerykanie] byli gotowi – oznajmił premier w wywiadzie dla agencji Bloomberg, opublikowanym we wtorek po południu.
Sinkeviczius powiedział, iż rozmawiał na ten temat z amerykańskim wysłannikiem ds. Białorusi Johnem Coale'em.
Litewski premier podziękował administracji prezydenta Donalda Trumpa za wysłanie na Litwę kolejnych „do 1000 żołnierzy” w ramach rotacji. […]
Około 1000 amerykańskich żołnierzy stacjonuje na Litwie od 2019 r.
AB, PAP












