Jeden z największych tenorów wszech czasów nie mógł pojawić się osobiście na włoskim Marszu dla Życia w Rzymie, bo w tym samym czasie reprezentował swój kraj na otwarciu Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej w Meksyku. Postanowił jednak zabrać głos w inny sposób.
Marsz dla Życia w Rzymie zgromadził tysiące obrońców życia człowieka. Wśród głosów, które do nich dotarły, szczególnie wybrzmiał jeden – przesłany listem przez Andreę Bocellego. Tenor wyjawił w nim coś, o czym nie mówi się często: iż sam jest człowiekiem, który mógł nigdy nie przyjść na świat.
„Wszystko zawdzięczam tej decyzji”
W liście skierowanym do organizatorów i uczestników marszu Bocelli przypomniał historię swoich narodzin. Lekarze odradzali jego matce kontynuowanie ciąży. Kobieta jednak zdecydowała inaczej.
„Lekarze odradzali mej matce kontynuowanie ciąży, ale ona postanowiła zaufać życiu i nie wyparła się go. Wszystko zawdzięczam tej decyzji” – Andrea Bocelli napisał w liście do uczestników Marszu dla Życia w Rzymie.
Artysta zaznaczył, iż złożenie tego „skromnego świadectwa” traktuje jako przywilej i gest wdzięczności. Nie jako polityczny manifest, ale osobiste wyznanie człowieka, który wie, iż zawdzięcza życie odwadze swojej matki.
Głos ocalałych
Bocelli nie jest w tej historii wyjątkiem. Swoim świadectwem dołączył do grona tzw. ocalałych ludzi, którzy przeżyli choć jako nienarodzone dzieci zostali uznani przez lekarzy za kandydatów do tzw. aborcji terapeutycznej. Ich matki nie posłuchały zaleceń i dały im szansę na życie.
Podczas tegorocznego marszu mocno wybrzmiał też wymiar społeczny problemu. Od czasu legalizacji aborcji we Włoszech w 1978 roku w jej wyniku zginęło ponad sześć milionów nienarodzonych Włochów. Uczestnicy wydarzenia wskazywali, iż jest to jeden z kluczowych czynników kryzysu demograficznego, z którym kraj boryka się od dekad.
6 mln+
szacowana liczba nienarodzonych Włochów, którzy stracili życie w wyniku aborcji od czasu jej legalizacji w 1978 roku
Wiara, która nadaje sens
Bocelli od lat nie ukrywa swojego katolicyzmu. W 2021 roku, zapytany w wywiadzie dla stacji EWTN o źródło swojej wiary, odpowiedział bez wahania.
„Nie wierzę w zegar bez zegarmistrza. Nie wierzę, iż można coś zrobić bez kogoś, kto to zaprojektował. Dlatego wierzę – mam dużo wiary w tego, który stworzył świat.” – Andrea Bocelli, wywiad dla EWTN (2021)
Artysta wyraża ogromną wdzięczność wobec Boga za wszystko, co otrzymał: zgodną rodzinę, żonę, dzieci, wyjątkową więź z fanami na całym świecie. Ma również świadomość, iż kiedyś będzie musiał odpowiedzieć za sposób, w jaki te dary wykorzystał.
jb








![Uroczysta promocja w Szkole Aspirantów PSP w Krakowie [ZDJĘCIA]](https://cowkrakowie.pl/wp-content/uploads/2026/06/Promocja_Szkola_Aspirantow14.jpg)



