Liczba zabitych
irańskich demonstrantów
ciągle się zmienia,
bo to fikcyjna historia
Podczas internetowych dyskusji z apologetami imperium w ciągu ostatnich kilku miesięcy dowiedziałem się, że liczba zabitych protestujących wynosi trzydzieści tysięcy, czterdzieści tysięcy, pięćdziesiąt tysięcy, sześćdziesiąt tysięcy, siedemdziesiąt tysięcy, osiemdziesiąt tysięcy, dziewięćdziesiąt tysięcy i sto tysięcy.
Caitlin Johnstone caitlinjohnstone/the-number-of-dead-iranian-protesters-keeps-changing-because-its-a-fictional-story
17 kwietnia 2026 r. Czytanie Tima Foleya :
Najczęstszym argumentem zwolenników wojny w Iranie jest to, iż w styczniu tego roku zmasakrowali dziesiątki tysięcy demonstrantów – ale co zabawne, nigdy nie podają tej samej liczby. Ponieważ to całkowicie fikcyjna historia, mogą po prostu wymyślić dowolną liczbę.
Podczas internetowych dyskusji z apologetami imperium w ciągu ostatnich kilku miesięcy dowiedziałem się, iż liczba zabitych protestujących wynosi trzydzieści tysięcy, czterdzieści tysięcy, pięćdziesiąt tysięcy, sześćdziesiąt tysięcy, siedemdziesiąt tysięcy, osiemdziesiąt tysięcy, dziewięćdziesiąt tysięcy i sto tysięcy.
Naprawdę zdają się po prostu rzucać dowolną liczbą, która w danym momencie wydaje się wiarygodna. Niedawno widziałem, jak zirytowany Glenn Greenwald pytał na Twitterze swojego rozmówcę : „Jak decydujesz, kiedy twierdzić, iż Iran zabił 30 000 demonstrantów, 45 000, czy 70 000? Czy to zależy od dnia tygodnia, stylu tekstu, czy od czegoś innego?”.
Irański marionetka zmiany reżimu Reza Pahlavi twierdził w styczniu, iż w tym miesiącu irański rząd dokonał masakry 50 000 protestujących.
Znana koreańska propagandzistka Yeonmi Park oszacowała tę liczbę na 40 000 .
W lutym prezydent Trump podał, iż liczba ta wynosi 32 000. Do kwietnia podniósł tę liczbę do 45 000 , a później do 60 000 .
W zeszłym miesiącu widziałem, jak Cameron Stewart z The Australian podwyższył tę liczbę do 80 000 .
W lutym na koncie propagandowym The Persian Jewess pojawił się viralowy tweet, w którym twierdzono, iż „do tej pory zabito 90 000 protestujących”, podczas gdy prawicowy wpływowy publicysta Nicholas Lissack twierdził, iż w rzeczywistości liczba ta wynosi 100 000 .
Pewnego dnia ktoś skomentował mój wpis, pisząc, iż „Iran zabił ponad 40 tys. demonstrantów walczących o wolność”, a gdy zignorowałem to twierdzenie, przyszedł inny obrońca imperium i skorygował liczbę do 30 tys .

Powodem, dla którego nie mogą ustalić konkretnej liczby, jest to, iż jest ona zmyślona.
Nikt nie zaprzecza, iż w styczniowych zamieszkach zginęły tysiące ludzi; sam rząd Iranu oświadczył , iż w brutalnych starciach zginęło 3117 osób, w tym znaczna liczba funkcjonariuszy sił bezpieczeństwa. Biorąc pod uwagę, iż sekretarz skarbu USA wielokrotnie przyznawał, iż Stany Zjednoczone celowo podsycały zamieszki w Iranie, a Trump przyznał się do wysyłania broni do kraju w celu uzbrojenia protestujących, a poprzedni sekretarz stanu Trumpa sugerował , iż Mossad był bezpośrednio zaangażowany w tzw. „pokojowe protesty”, nieuniknione było, iż ludzie zginą.
Ale propagandziści wojenni nie mogli zadowolić się kilkoma tysiącami ofiar. Potrzebowali czegoś bardziej spektakularnego. Czegoś sensacyjnego. Zaczęli więc rozpowszechniać oparte na wątpliwych źródłach doniesienia podejrzanych osób, twierdzących, iż liczba ofiar jest znacznie wyższa, niż podawano, a następnie jeszcze bardziej zawyżali te liczby.
=====================
filmiki ilustrujące w oryginale. Nie mam sił poprawiać i wklejać MD

The Persian Jewess @persianjewess
One of multiple fires at an industrial complex in Iran used to store corpses. According to sources, the Regime is now covering up its crimes against humanity by burning the bodies of murdered protesters. 90,000 protesters have been killed to date.
One of multiple fires at an industrial complex in Iran used to store corpses.
According to sources, the Regime is now covering up its crimes against humanity by burning the bodies of murdered protesters.
90,000 protesters have been killed to date.
pic.twitter.com/Z5pkdd0Caa
4:08 PM · 6 lut 2026 122,2 tys. wyświetleń
========================
A kiedy to zrobili, stało się jasne, iż kłamali w tej sprawie, bo każdy widzi, jak liczby zmieniają się w zależności od tego, kto akurat mówi i w jakim jest nastroju. Popełnili klasyczny błąd w pisaniu fikcji, jak wyjaśniono w viralowym poście , który krążył po Tumblrze kilka miesięcy temu:
„Pisarze fantastyki, dam wam naprawdę pilną radę: nie podawajcie liczb. Nie podawajcie czytelnikom żadnych liczb. Jak ciężki jest miecz? Dużo. Jak stare jest to miasto? Bardzo. Jak duży jest fort? Ogromny. Jak szybki jest statek kosmiczny? Niezbyt, jest z drugiej ręki.
„W chwili, gdy powiesz jakąś liczbę, Twoi czytelnicy mogą sprawdzić Twoje obliczenia, a Ty nie potrafisz liczyć lepiej niż Twój najbardziej autystyczny krytyk. Gwarantuję. Nie pozwól swoim czytelnikom na żadne obliczenia. Kiedy coś się wydarzyło? Jakiś czas temu. Ile kul może wystrzelić z tej broni? Podchwytliwe pytanie: strzela laserami, i to mocno.
„Kłamiesz ludziom dla zabawy. jeżeli pozwolisz im się przed tobą mierzyć, kłamstwo się zawali i przestanie być zabawne”.
Jeśli zamierzasz pisać fikcję, ważne jest, aby nie zburzyć iluzji i nie wyrwać czytelnika z wyimaginowanego świata, który dla niego kreujesz. Opowieść o dziesiątkach tysięcy zabitych irańskich demonstrantów to fikcja, a wszyscy zaczynają dostrzegać kłamstwa.













