"Let them steal, but not with our money." Words of the talker of the Parliament. Robbers outraged. Full text of the speech.

dakowski.pl 1 day ago

„Niech kradną, ale nie z naszych pieniędzy”.

Burza po słowach przewodniczącego parlamentu.

Ukraińcy oburzeni

[pisałem o tym, ale to ważne, dodaję całe życzenia md]

3.01.2026 nczas/niech-kradna-ale-nie-z-naszych-pieniedzy-burza-po-slowach-przewodniczacego-parlamentu-ukraincy-oburzeni/

NCZAS.INFO | Przewodniczący czeskiej Izby Poselskiej Tomio Okamura. / Fot. PAP/CTK

Przewodniczący czeskiej Izby Poselskiej Tomio Okamura wywołał polityczną burzę. Noworoczne wystąpienie, w którym w kontekście Ukrainy powiedział m.in. „niech kradną, ale nie z naszych pieniędzy”, a rządzących tam ludzi określił mianem „złodziei budujących złote toalety”, spotkało się z wielkim oburzeniem Kijowa i czeskiej opozycji.

W opublikowanym noworocznym orędziu lider Ruchu Wolność i Demokracja Bezpośrednia (SPD) nie przebierał w słowach. Okamura skrytykował militarną pomoc dla Kijowa, nazywając wojnę „całkowicie bezsensowną”. Jego zdaniem środki publiczne powinny trafiać do czeskich emerytów, osób niepełnosprawnych i rodzin, a nie być marnowane na zbrojenia pod dyktando „prowojennej propagandy”.

Polityk przekonywał, iż nie można rozdawać pieniędzy czeskich obywateli cudzoziemcom, a zachodnia pomoc służy jedynie firmom zbrojeniowym produkującym „mało skuteczną broń”, niszczoną przez Rosjan „jeszcze przed dotarciem na front”.

Najostrzejsze oskarżenia padły jednak pod adresem ukraińskich władz. Przewodniczący czeskiej izby niższej parlamentu mówił o „juncie Zełenskiego” i „ukraińskich złodziejach”, którzy budują sobie złote toalety. Okamura sformułował tezę, iż Czechy muszą „wyskoczyć z brukselskiego pociągu”, który – jego zdaniem – zmierza w kierunku trzeciej wojny światowej. Podsumował swoje wywody stwierdzeniem, iż Ukraińcy mogą kraść, „ale już nie z naszych pieniędzy”, dodając, iż taki kraj nie powinien należeć do Unii Europejskiej.

Reakcja strony ukraińskiej była błyskawiczna. Ambasador Ukrainy w Pradze Wasyl Zwarycz określił te słowa mianem niegodnych, całkowicie niedopuszczalnych i – a jakże – ukształtowanych pod wpływem rosyjskiej propagandy. Dyplomata wyraził oczekiwanie, iż czeskie władze oraz społeczeństwo odpowiednio ocenią postawę polityka pełniącego tak wysoką funkcję państwową. Do krytyki dołączył również przewodniczący ukraińskiego parlamentu Rusłan Stefanczuk.

Minister spraw zagranicznych Czech Petr Macinka przekazał agencji CTK, że nie uważa za stosowne, aby ambasador obcego państwa publicznie oceniał wypowiedzi jednego z najwyższych przedstawicieli czeskiego państwa. jeżeli jakakolwiek misja dyplomatyczna ma zastrzeżenia lub pytania, istnieją standardowe kanały dyplomatyczne. Polityka czeska jest sprawą obywateli Czech i ich demokratycznie wybranych przedstawicieli – zaznaczył Macinka.

Oburzona jest także czeska „opozycja”. Obywatelska Partia Demokratyczna (ODS) zapowiedziała zainicjowanie procedury odwoławczej. Padają określenia o „hańbie całych Czech”, a choćby o „kolaboranckich wypowiedziach” Okamury.

Read Entire Article