Prawdziwe zmiany to nie droga usłana różami, ale wspinaczka na K2. Na prawdziwych, a nie pozornych reformatorów czekają nie ordery i oklaski, ale pot, krew i łzy. W dodatku śmietankę z najpoważniejszych i najdłużej przygotowywanych zmian często spijają politycy konkurencji. Nic tak dobrze się nie sprzedaje jak świeżość. Dotyczy to także polityki. Cenione są w […]