
Dzięki nieokiełznanej kreatywności dostaliśmy w końcu prawdziwe arcydzieła XXI wieku: musikal o aborcji (bo kto by tam o miłości śpiewał), spacer dendrologiczny z monitoringiem wzrostu mchu (najbardziej emocjonujący thriller od czasu „Czekając na Godota”) i „Swingersi w natarciu” – pewnie instalacja performance’owa, w której publiczność sama się obsmarowuje farą i biega nago po galerii.
Kultura na najwyższym poziomie. Następny projekt: „Symfonia o zepsutej pralce” albo „Wystawa skarpetek w pralce – aspekt egzystencjalnY

![Miłosz Motyka w "Graffiti" [OGLĄDAJ] od 7:40](https://ipla.pluscdn.pl/dituel/cp/mg/mg7b9jgefr85qrf1n4w9t96m91p6vbei.jpg)









