W związku z wielogodzinnymi przerwami w dostawach energii elektrycznej stały brak wody pitnej w kranach odczuwa 2,7 mln mieszkańców Kuby, oszacował rząd tego kraju.
Zgodnie z cytowanymi w sobotę przez lokalne media danymi kubańskiego rządu osoby, które na wyspie pozbawione są bieżącej wody do picia, stanowią około 35 proc. obywateli kraju.
Niezależne Radio Marti odnotowało, iż pomimo zapowiadanej w ostatnich miesiącach przez prezydenta Miguela Díaza-Canela poprawy sytuacji kubańskie władze nie są w stanie zaradzić długim i stale powracającym niedoborom prądu oraz wody pitnej.
Według kubańskich władz największe niedobory wody pitnej na Kubie występują w tej chwili w prowincjach Hawana, Artemisa, Matanzas, Santiago de Cuba oraz Holguin.
Tegoroczny wrzesień był według kubańskiego rządu szczególnie trudny dla mieszkańców aglomeracji Hawany, gdzie wielogodzinnych przerw w dostawach wody doświadczyło ponad pół miliona osób.
Niezależne Radio Marti odnotowało, iż pomimo zapowiadanej w ostatnich miesiącach przez prezydenta Miguela Díaza-Canela poprawy sytuacji kubańskie władze nie są w stanie zaradzić długim i stale powracającym niedoborom prądu oraz wody pitnej.
Według kubańskich władz największe niedobory wody pitnej na Kubie występują w tej chwili w prowincjach Hawana, Artemisa, Matanzas, Santiago de Cuba oraz Holguin.
Tegoroczny wrzesień był według kubańskiego rządu szczególnie trudny dla mieszkańców aglomeracji Hawany, gdzie wielogodzinnych przerw w dostawach wody doświadczyło ponad pół miliona osób.
APW, PAP










