Nasilający się kryzys energetyczny na Kubie to efekt częstych, co najmniej szesnastu w tym roku, awarii głównej elektrowni tego kraju im. Antonio Guiterasa w Matanzas, na środkowym zachodzie wyspy.
Jak przekazały władze elektrowni cieplnej, cytowane przez państwową telewizję TVC, usuwanie usterki, która wystąpiła w środę rano, potrwa co najmniej do niedzieli.
Dyrektor zakładu Roman Perez Castaneda sprecyzował, iż w związku z awarią kotła wykryto szereg innych usterek, które wymagają natychmiastowego usunięcia. Dodał, iż zostały one uznane „za powtarzające się źródło awarii”.
AB, PAP







