Ranni w strzelaninie w centrum Krakowa trafili do Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie. Informacje te potwierdziła rzecznik placówki Maria Włodkowska. Nie wiadomo jednak, czy do tej lecznicy trafili wszyscy, którzy odnieśli obrażenia.
Rzeczniczka szpitala zapytana o stan rannych odpowiedziała, iż ustawa o prawach pacjenta nie zezwala na mówienie o ich sytuacji.
W strzelaninie w Krakowie zginęło 6 osób, 15 zostało rannych, w tym policjanci. Małopolska policja zaprzeczyła pojawiającym się doniesieniom o śmierci jednego z nich. Minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński poinformował, iż stan jednego jest bardzo ciężki, trwa operacja.
Na miejsce zdarzenia udaje się m.in. premier Donald Tusk i szef MSWiA.
AB, PAP















