- Przelot samolotów F-35 pokazał, iż Polska nie zaczyna się ani nie kończy w jednej dacie. Przychodzą kolejne rządy, prezydenci, kolejne pokolenia. Najważniejsze i najmądrzejsze w tym wszystkim jest zachowanie ciągłości, stabilności i budowanie siły Rzeczpospolitej - mówił wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz podczas powitania samolotów F-35.
Kosiniak-Kamysz o F-35 w Polsce. "Jesteśmy niekwestionowanym liderem"

Wicepremier przemawiał podczas uroczystości, które odbyły się w Łasku, w 32. Bazie Lotnictwa Taktycznego. Na początku przemówienia zwrócił uwagę na pozycje Polski w Europie. - To strategiczny dzień. Pokazuje on nie tylko naszą siłę i zdolności operacyjne, ale też pokazaniem roli Polski w budowie architektury bezpieczeństwa - mówił Kosiniak-Kamysz.
Szef MON zaznaczył, iż "Polska nie zaczyna się ani nie kończy w jednej dacie". - Przychodzą kolejne rządy, prezydenci, kolejne pokolenia. Najważniejsze i najmądrzejsze w tym wszystkim jest zachowanie ciągłości, stabilności i budowanie siły Rzeczpospolitej - powiedział. Wcześniej Karol Nawrocki podkreślił rolę poprzedniego szefa MON Mariusza Błaszczaka w procesie pozyskania F-35. - Dzisiaj już nowy minister (...) może z tego dobra skorzystać i dla dobra Rzeczpospolitej przygotować tę wspaniałą uroczystość - stwierdził podczas swojego przemówienia prezydent.
Szef MON ocenił natomiast w trakcie uroczystości, iż "Polska jest dzisiaj niekwestionowanym liderem budowy architektury bezpieczeństwa w Europie". - Jest liderem wschodniej flanki NATO, wschodniej granicy Unii Europejskiej, która dzięki naszym działaniom jest najlepiej strzeżona w historii - dodał wicepremier, zaznaczając, iż proces rozwoju polskich sił zbrojnych cały czas trwa - powiedział.
ZOBACZ: Nawrocki o przyjęciu F-35. "Przełomowy skok na naszych oczach"
Kosiniak-Kamysz zaznaczył, iż w najbliższych miesiącach do bazy w Łasku trafi 11 kolejnych maszyn, a w przyszłym roku do Polski trafi 12 takich samolotów. Łącznie Polska będzie miała 32 samoloty F-35. - Ale to nie siły powietrzne przechodzą rewolucję, to siły zbrojne przechodzą rewolucję - centrum operacyjne, dowodzenia, zarządzania - kontynuował Kosiniak-Kamysz.
Polska przywitała F-35. Kosiniak-Kamysz: Jesteśmy liderem
W przemówieniu szef MON podkreślił też rolę programu SAFE. - Wezwanie Stanów Zjednoczonych do zbrojeń w Europie Polska odczytała jako pierwsza. Stworzyliśmy pierwszy w historii program zbrojeń, którym zaraziliśmy inne państwa. Mimo kłód rzucanych pod nogi, czasem braku podpisu, nie ulegliśmy pokusie zatrzymania modernizacji polskiej armii - mówił Kosiniak-Kamysz.
- Nie powiedzieliśmy ostatniego słowa. By dobrze wykorzystać możliwości F-35 potrzebne są bazy, w których te samoloty przebywają. W tę bazę zainwestowaliśmy ostatnio miliard złotych. Dobrze, iż kontrakt został podpisany przez mojego poprzednika, ale to jest ciągła kontynuacja i gdyby nie nasz rząd i program SAFE nie mogli były wykorzystać pełnego potencjału tej maszyny.
ZOBACZ: Co dadzą nam F-35? Ekspert wskazuje szereg możliwości
Minister obrony narodowej podkreślił, iż dzisiejsze wydarzenia dają możliwość budowanie silnej i niezależnej Polski w przyszłości. Jego zdaniem zagrożenie nie kończy się momentem odstraszania, a Polskę czeka wiele wyzwań dlatego tylko "wspólny i zjednoczony kraj przeciwstawi czoło idącym z zewnątrz zagrożeniom".
F-35 w Polsce. Pierwsze sztuki już u nas, obleciały cały kraj
Piloci polskich F-35 wykonali w piątek uroczyste przeloty nad Gdańskiem, Warszawą i Krakowem w ramach "Powitania z Polską". Myśliwce leciały nad Westerplatte. Następnie ok. godz. 10:10 samoloty pojawiły się nad Warszawą, wykonując przelot wzdłuż Wisły na wysokości Cytadeli Warszawskiej. Trasę zakończył przelot nad Krakowem - około godziny 10:35 formacja była widoczna nad Wisłą w rejonie Wzgórza Wawelskiego.
Przelot jest elementem uroczystości przyjęcia polskich samolotów F-35 do Sił Zbrojnych RP. W ceremonii organizowanej w 32. Bazie Lotnictwa Taktycznego w Łasku, nowym domu "Husarzy", wzięli udział udział m.in. prezydent Karol Nawrocki, marszałek Senatu Małgorzata Kidawa-Błońska oraz wicepremier, minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz.
ZOBACZ: F-35 nad Polską. Uroczysty przelot nowych polskich "Husarzy"
Do Łasku zawitał też podsekretarz stanu USA ds. kontroli zbrojeń i bezpieczeństwa międzynarodowego Thomas DiNanno. Zaproszenie otrzymał także m.in. były szef MON Mariusz Błaszczak, który w 2020 roku podpisywał kontrakt na samoloty.
22 maja do bazy w Łasku przybyły trzy pierwsze polskie samoloty wielozadaniowe F-35 - najnowocześniejszy nabytek polskiego lotnictwa. Łącznie Polska zamówiła 32 maszyny piątej generacji - całość dostaw maszyn ma się zakończyć w 2029 r.












