Konrad Szymański: Porzućmy toksyczną alternatywę i chęć bycia prymusem w oczach USA
Zdjęcie: Foto: Konrad Siuda/Weronika Porębska
Po raz pierwszy można odnieść wrażenie, iż nie tylko europejscy zwolennicy separacji ze Stanami Zjednoczonymi, ale także amerykańska prawica woli wzmacniać podziały atlantyckie zamiast je zasypywać. W efekcie wspólnego języka z Białym Domem nie może znaleźć ani tożsamościowa premier Giorgia Meloni, ani biznesowo wiarygodny kanclerz Friedrich Merz. Jak w tej sytuacji powinna się odnaleźć Polska?













