Żabka zakończy zbieranie żappsów w obecnej formule z końcem października 2026 roku, a od listopada uruchomi nowy program lojalnościowy. Zebrane punkty i zamówione kupony trzeba wykorzystać najpóźniej do 31 grudnia. Dla milionów Polaków skutek jest prosty: niewydane żappsy przepadną, więc warto już teraz sprawdzić saldo w aplikacji.
Trzy terminy ważne dla klientów
Obecne żappsy będzie można zbierać do końca października 2026 roku. W listopadzie Żabka ma uruchomić nową wersję programu lojalnościowego, a dotychczas zgromadzone punkty pozostaną do wykorzystania do 31 grudnia. Po tej dacie wygasną. Taki sam ostateczny termin dotyczy zamówionych kuponów, choćby jeżeli ich standardowy okres ważności miałby być dłuższy.
Klient powinien więc wykonać prostą kontrolę: otworzyć aplikację Żappka, sprawdzić saldo, wybrać dostępne nagrody i dopilnować terminu aktywowanych kuponów. Sieć deklaruje, iż użytkownicy będą informowani o harmonogramie i zasadach przejścia do nowego programu. Nie zmienia to faktu, iż odpowiedzialność za wykorzystanie punktów pozostaje po stronie konsumenta.
Dotychczasowe zasady także przewidywały okresowe wygaszanie punktów. Na oficjalnej stronie aplikacji Żappka widnieje informacja, iż żappsy zebrane w okresie rozliczeniowym od 1 listopada do 31 października przepadają, jeżeli nie zostaną wymienione na nagrody do 31 grudnia. Tym razem różnica polega na zakończeniu całej obecnej formuły programu.
Od punktów do grywalizacji
Nowy program ma ruszyć w listopadzie. Żabka zapowiada większą personalizację nagród, dopasowanie korzyści do indywidualnych potrzeb oraz mechanizmy grywalizacji. Zamiast prostego schematu zbierania punktów za zakupy większą rolę mają odgrywać wyzwania i aktywność użytkownika. Szczegółowy przelicznik korzyści nie został jeszcze publicznie przedstawiony.
To ważne z punktu widzenia klienta. Prosty system punktowy pozwala łatwo ocenić, ile trzeba wydać i co można otrzymać. Program oparty na spersonalizowanych zadaniach może być bardziej atrakcyjny, ale wymaga jasnych zasad. Konsument powinien wiedzieć, jakie dane wpływają na ofertę, ile naprawdę jest warta nagroda oraz czy promocja nie zachęca go do wydatków, których bez aplikacji by nie poniósł.
Żappka dawno przestała być wyłącznie cyfrową kartą lojalnościową. Obejmuje promocje, wyzwania, e-paragony oraz dodatkowe usługi. W kwietniu 2026 roku sieć informowała, iż z aplikacji korzysta 10,7 mln użytkowników. Ta liczba pochodzi z komunikatu Żabki o rozwoju cyfrowych funkcji. Zmiana dotknie więc znaczącej części polskich gospodarstw domowych.
Lojalność ma swoją cenę
Programy lojalnościowe nie są prezentem od sieci handlowej. Mają zwiększać częstotliwość zakupów, przywiązywać klienta do marki i dostarczać informacji o jego wyborach. Firma zyskuje dane oraz powtarzalny ruch, konsument otrzymuje rabaty i nagrody. Uczciwa wymiana wymaga jednak przejrzystości.
Wprowadzenie większej personalizacji powinno skłonić klientów do chłodnego rachunku. Nagroda ma sens tylko wtedy, gdy nie prowadzi do zbędnego zakupu. W polskich domach każda złotówka ma znaczenie, zwłaszcza przy wysokich kosztach codziennych produktów. Wygoda aplikacji nie może zastępować kontroli nad własnym portfelem.
Na dziś najważniejsza jest data 31 grudnia 2026 roku. Kto ma żappsy, powinien wykorzystać je przed końcem roku, zamiast oddawać sieci niewykorzystaną korzyść. Potem przyjdzie czas na ocenę nowego programu: nie po reklamowych hasłach, ale po realnej wartości nagród, prostocie zasad i poszanowaniu danych użytkowników.
Źródła: Rzeczpospolita, Business Insider Polska, Żabka Polska












