Karol Nawrocki przypomina o rzezi Woli. Wskazuje na Niemców. "Oburza brak odpowiedzialności"

polsatnews.pl 1 hour ago

- Świat nie posunie się do przodu, nie pomogą żadne rezolucje, konwencje i dyskusje na wszelkich forach świata, jeżeli tych, którzy mordowali kobiety i dzieci, świat nie będzie miał odwagi potępić - mówił Karol Nawrocki podczas przemówienia pod pomnikiem upamiętniającą rzeź Woli. Doszło do niej podczas Powstania Warszawskiego. 82. rocznica jego wybuchu przypada w sobotę.

PAP/Paweł Supernak
Prezydent Karol Nawrocki przemawia pod pomnikiem upamiętniającym rzeź Woli

- Powstanie Warszawskie było bitwą o Polskę i oswobodzenie się Polski z hekatomby niemieckiej okupacji i ze zła, które toczyło się przez Polskę od roku 1939. Dlatego od dwóch dni oddajemy hołd dla tych, którzy bili się i polegli. Dziękujemy Bogu za to, iż wciąż ponad 100 Powstańców jest z nami - mówił w sobotę prezydent Karol Nawrocki.

Karol Nawrocki w rocznicę Powstania Warszawskiego. "Niezasłużone cierpienie"

Podczas przemówienia przed pomnikiem upamiętniającym rzeź Woli prezydent podkreślił, iż "Powstańcy bili się o to, by Polska była niepodległa w obliczu dwóch systemów totalitarnych tak bardzo do siebie podobnych i mających ten sam cel - zniszczenie Rzeczypospolitej Polskiej". - Powstanie to nie tylko walka, to także cierpienie. Cierpienie niezasłużone - wskazywał Nawrocki.

- Cierpieli ci, którzy nie byli gotowi do tego, aby być się w szeregach Armii Krajowej i innych organizacji niepodległościowych. Choć zawsze z wielką życzliwością podchodzili do walczących partyzantów - mówiła głowa państwa. Nawrocki podkreślił także, iż cierpiały także niewinne ofiary, a "warszawska Wola jest tego najtragiczniejszym symbolem".

ZOBACZ: "Nie mamy prawa zapomnieć o lekcji". Premier w 82. rocznicę Powstania Warszawskiego

- Każda brama każdy chodnik warszawskiej Woli jest skropiony krwią cywilów, których mordowali Niemcy z brutalnością. I dlatego dzisiaj tutaj jestem jako prezydent, aby powiedzieć, iż Polska pamięta o cywilnych ofiarach Powstania Warszawskiego. O ponad 50 tysiącach zamordowanych cywilów i mieszkańcach Woli od Czarnej Soboty 5 sierpnia roku 1944 przez kolejne dni - przypominał.

Prezydent o pielęgnowaniu pamięci. "To nasz wspólny obowiązek"

Nawrocki podziękował osobom zaangażowanym w pielęgnowanie pamięci na temat Powstania Warszawskiego oraz rzezi Woli. Podkreślił także, iż przypominanie o poległych w zrywie cywili "to nasze wspólne zobowiązanie".

- Chciałbym, abyśmy za tymi liczbami, za 50 tysiącami, czterema tysiącami, widzieli twarze konkretnych ludzi, którzy oddali swoje życie i zostali przez Niemców zamordowani tylko dlatego, iż byli Polakami i w sierpniu 1944 roku mieszkali w Warszawie.

- To co oburza, to także brak odpowiedzialności za rzeź Woli. Żaden z dowódców, żaden z tych barbarzyńców (...) nie poniósł odpowiedzialności po roku 1945, a część z nich robiła choćby karierę samorządową w Niemczech - wskazywał prezydent.

ZOBACZ: 82. rocznica Powstania Warszawskiego. Prezydent: Powstańcy byli gotowi oddać życie za niepodległość

- To apel do całego świata. Z Warszawy, z Woli, gdzie Niemcy zamordowali ponad 50 tysięcy Polaków, w tym kobiety i dzieci. Świat nie będzie lepszy, nie będzie dobry, jeżeli dyktatorów, morderców i zwyrodnialców nie będzie rozliczał z tego, co zrobili - zaznaczył prezydent.

Apelował ponadto, iż "świat nie posunie się do przodu i nie pomogą żadne rezolucje, konwencje i dyskusje na wszelkich forach świata, jeżeli tych, którzy mordowali kobiety i dzieci, świat nie będzie miał odwagi potępić".

Powstanie Warszawskie. Prezydent złożył kwiaty pod pomnikiem rzezi Woli

Rzeź mieszkańców Woli była częścią działań Niemców, którzy przystąpili do planu zburzenia Warszawy i wymordowania jej mieszkańców. Szacuje się, iż w egzekucjach zamordowano od 40 do 60 tys. mieszkańców dzielnicy. Rzeź zakończyła się 7 sierpnia, jednak w mniejszym stopniu trwała aż do 12 sierpnia.

ZOBACZ: Nie żyje płk Urszula Tauer ps. "Ala". Powstanka warszawska miała 105 lat

Do walki w Powstaniu Warszawskim stanęło ok. 40-50 tys. powstańców. Powstanie planowane na kilka dni trwało ponad dwa miesiące. W czasie walk w stolicy zginęło ok. 18 tys. powstańców, a 25 tys. zostało rannych.

Straty wśród ludności cywilnej wyniosły ok. 180 tys. zabitych. Pozostałych przy życiu mieszkańców Warszawy, ok. 500 tys., wypędzono ze zniszczonego miasta, które po powstaniu Niemcy niemal całkowicie zburzyli.

WIDEO: Niezwykła fotografia 13-latka. Zdołał uchwycić patrolujący myśliwiec
Read Entire Article