Lista prawie 2,9 mln nazwisk wyborców została umieszczona w internecie przez działającą w Albercie organizację separatystów.
Elections Alberta, urząd odpowiedzialny za wybory w tej prowincji, rozpoczął śledztwo. Sprawą zajął się w czwartek sąd.
W internecie znalazły się nie tylko nazwiska 2,9 mln albertańskich wyborców, także ich adresy i telefony. Elections Alberta, urząd odpowiedzialny za wybory w prowincji, poinformował w czwartkowym komunikacie, iż współpracuje w tej sprawie z „innymi adekwatnymi agencjami” i zapewnił, iż nie doszło do włamania do jej systemów. Uznano, iż „mogło dojść do niewłaściwego wykorzystania i/lub rozpowszechnienia listy wyborców przez uprawnionego adresata”.
AB, PAP












