„Rosja jest dziś w ruinie, jej gospodarka jest w rozsypce, jest odcięta od europejskich rynków energii, a jej obywatele uciekają. W rzeczywistości największym zagrożeniem, jakie Rosja w tej chwili stwarza, jest to, iż więcej zyskuje przy stole negocjacyjnym niż na polu bitwy” – powiedziała Kaja Kallas w Monachium.