Ogromne emocje i awantura w Sejmie! Jarosław Kaczyński starł się z Romanem Giertychem. Obydwóch posłów znalazło się na mównicy sejmowej, gdzie nie szczędzili sobie gorzkich słów.
Podczas 32. posiedzenia Sejmu głos zabrał Jarosław Kaczyński. - Chciałem prosić o zwołanie konwentu seniorów, a to w tym celu, aby zwołać nadzwyczajne posiedzenie Sejmu, które przedyskutowałoby problem, a mianowicie co oznacza humanitaryzm demokracji walczącej - powiedział. - Jaki jest stosunek tego humanitaryzmu do sadyzmu? Bo z jednej strony mamy humanitarną decyzję o zwolnieniu mordercy, Ryszarda Cyby (...), a z drugiej strony mamy znęcanie się nad kobietami, urzędniczkami z Ministerstwa Sprawiedliwości - dodał. Stwierdził też, iż "haniebne przesłuchanie" doprowadziło do śmierci Barbary Skrzypek. Zwrócił się też do Romana Giertycha, którego nazwał "głównym sadystą". - To jego człowiek, jego adwokat najbardziej się znęcał podczas tego przesłuchania - grzmiał z mównicy.
Głos zabrał także Roman Giertych. Przy mównicy pojawił się też Jarosław Kaczyński, który też próbował przemówić. - Jarku, uspokój się, usiądź - zwrócił się do niego Giertych. - Nie jestem z tobą po imieniu, łobuzie - odpowiedział prezes PiS. Polityk KO stwierdził po tym, iż badacze genealogi stwierdzili, iż jest on "daleko spowinowaconym wujkiem Kaczyńskiego". Mównicę otoczyli posłowie Prawa i Sprawiedliwości, którzy próbowali przekrzyczeć Giertycha. "Morderca!", "Zejdź z mównicy", "Złaź morderco!" - krzyczeli.
#sejm #awantura #kaczyński #giertych #pis #po
🔴Więcej na: http://Gazeta.pl
🔴FB: http://facebook.com/gazetapl
🔴IG: http://instagram.com/gazetapl
🔴TikTok: http://tiktok.com/@gazeta_pl