Zbigniew Ziobro od kilku dni przebywa w Nowym Jorku - wynika z informacji "Rzeczpospolitej". Według rozmówców gazety były minister sprawiedliwości planuje trasę po Stanach Zjednoczonych i liczy na polityczne wykorzystanie ewentualnego procesu ekstradycyjnego. Przeczy to słowom Waldemara Żurka, który sugerował, iż Ziobro jest w Waszyngtonie: mieście albo stanie.
Jednak nie Waszyngton? Nowe informacje o pobycie Zbigniewa Ziobry

W środę minister sprawiedliwości Waldemar Żurek powiedział w programie "Graffiti" w Polsat News, iż polskie władze mają informacje, iż Zbigniew Ziobro znajduje się w stanie Waszyngton. Tymczasem według ustaleń "Rzeczpospolitej" były minister sprawiedliwości przebywa w tej chwili w Nowym Jorku.
Gazeta, powołując się na osobę z otoczenia polityka PiS, podaje, iż Ziobro ma być zapraszany przez amerykańskich polityków, przedstawicieli Polonii oraz duchownych do różnych miast w USA. - Były minister sprawiedliwości niedługo ruszy w trasę po Stanach Zjednoczonych, a zainteresowanie spotkaniem z nim jest ogromne - powiedział jeden z informatorów gazety.
Kulisy wyjazdu Zbigniewa Ziobry do USA
Według źródeł "Rz" wyjazd byłego ministra miał być przygotowywany od dłuższego czasu. Dziennik podał też, iż Ziobro miał wyjechać z Budapesztu bez problemów, korzystając z paszportu genewskiego. - Ziobro nie przebywa w mieszkaniu Jacka Kurskiego, ani Kurski nie pomagał i nie pomaga Ziobrze. Przeceniana jest też rola Adama Bielana i polityków PiS oraz administracji Donalda Trumpa - przekazało jedno ze źródeł.
ZOBACZ: Gdzie jest Ziobro? "W stanie Waszyngton; w najbardziej znanym Waszyngtonie, nie chcę ujawniać"
Do sprawy odniósł się wcześniej rzecznik Prokuratury Krajowej Przemysław Nowak, który informował, iż polityk PiS posłużył się wizą członka zagranicznych mediów przy wyjeździe do Stanów Zjednoczonych.
Z kolei premier Donald Tusk mówił we wtorek przed posiedzeniem rządu, iż polskie władze będą starały się przekazać stronie amerykańskiej informacje dotyczące zarzutów wobec byłego ministra sprawiedliwości. - jeżeli skutecznie dotrzemy z pełną informacją na temat zarzutów, jakie ciążą na panu Ziobrze, to być może kwestia przyszłej ekstradycji zakończy się sukcesem - powiedział premier.
Ziobro mógł liczyć na wsparcie środowisk politycznych w USA
Według "Rzeczpospolitej" Ziobro jeszcze przed wyjazdem z Polski mógł liczyć na wsparcie części środowisk politycznych w USA. Gazeta przypomina, iż grupa amerykańskich kongresmenów interesowała się sprawą księdza Michała Olszewskiego, zatrzymanego w śledztwie dotyczącym Funduszu Sprawiedliwości.
Politycy krytykowali działania polskich władz, wskazując na możliwe naruszenia praw człowieka i standardów praworządności. W maju 2025 roku Komisja Sprawiedliwości Izby Reprezentantów USA opublikowała pismo skierowane do Komisji Europejskiej. Autorzy dokumentu wyrażali w nim zaniepokojenie działaniami rządu Tuska wobec opozycji, konserwatywnych mediów i wolności słowa w sieci.
ZOBACZ: Zbigniew Ziobro poinformował, gdzie przebywa. Wskazał na amerykańską Polonię
- Oni doskonale wiedzą, co dzieje się w Polsce, a sprawa księdza Olszewskiego, który przebywał w areszcie wydobywczym, poruszyła wiele środowisk. Dzisiejsza pomoc dla Ziobry jest konsekwencją wsparcia, które uzyskiwał od przejęcia władzy w Polsce przez Tuska - powiedział rozmówca gazety.
Reuters informował wcześniej, iż przyznanie wizy politykowi ściganemu przez rząd państwa będącego sojusznikiem USA jest sytuacją nietypową, mimo iż administracja Donalda Trumpa wspiera konserwatywne środowiska w Europie.
Czym Ziobro będzie zajmował się w USA?
Zdaniem informatorów dziennika, były minister ma komentować bieżące wydarzenia polityczne dla Telewizji Republika i pracować nad własnym kanałem na YouTube. Rozmówcy gazety twierdzą również, iż mimo odebrania większości uposażenia polityk nie ma problemów finansowych.
- Żona Ziobry zawsze zarabiała dobrze i wciąż zarabia. Dzieci chodzą do publicznych szkół, żyją skromnie, ale problemów finansowych nie ma. Republika też ma mu płacić - powiedziało jedno ze źródeł. Żona polityka Patrycja Kotecka ma przebywać w tej chwili w Europie i pracować w Parlamencie Europejskim.
W otoczeniu Ziobry ma panować przekonanie, iż ewentualny proces ekstradycyjny może zostać politycznie wykorzystany przez PiS przed wyborami parlamentarnymi. - Ekstradycja może być paliwem do wyborów parlamentarnych, po których Zbyszek chce wrócić do Polski jako minister sprawiedliwości i prokurator generalny - powiedział rozmówca gazety.
Z ustaleń dziennika wynika także, iż były minister ma pozostawać w kontakcie z politykami dawnej Suwerennej Polski. Publiczna krytyka Ziobry w PiS ma być w tej chwili wykluczona.











