Janukowycz żyje w rosyjskim luksusie. Cena politycznej zależności

dzienniknarodowy.pl 1 hour ago
Zdjęcie: Janukowycz żyje w rosyjskim luksusie. Cena politycznej zależności


Wiktor Janukowycz, obalony prezydent Ukrainy, od 2014 roku przebywa w Rosji. Najnowsze ustalenia ukraińskich dziennikarzy wskazują, iż mieszka w chronionym kompleksie w Soczi i posługuje się zmienionym nazwiskiem. Kreml potrafi nagradzać użytecznych polityków, ale rachunek płaci ich państwo.

Od Kijowa do Soczi

Wiktor Janukowycz uciekł z Ukrainy do Rosji po wydarzeniach rewolucji na Majdanie w 2014 roku. Były prezydent, kojarzony z kursem podporządkowania Kijowa Moskwie, od lat pozostaje poza krajem, którym rządził.

Według ustaleń ukraińskiego projektu dziennikarskiego Telebaczennia Toronto Janukowycz mieszka dziś na terenie kompleksu Błagodat w Soczi. Dziennikarze podali również, iż miał zmienić nazwisko. Informacje te opisują media, opierając się na materiale ukraińskiej redakcji.

Wygodne schronienie pod opieką Rosji

Los Janukowycza jest czytelną lekcją politycznego realizmu. Rosja przez lata budowała wpływy na Ukrainie dzięki zależnych elit, nacisku gospodarczego i struktur bezpieczeństwa. Gdy system w Kijowie się załamał, człowiek Kremla znalazł bezpieczne schronienie po rosyjskiej stronie granicy.

Nie oznacza to jednak politycznego zwycięstwa. Janukowycz utracił urząd i realny wpływ na państwo. Pozostał symbolem elity, która pomyliła interes własnego zaplecza z interesem narodowym.

Lekcja dla Polski

Polska nie może patrzeć na tę historię jak na egzotyczną opowieść o dawnym prezydencie sąsiedniego kraju. Moskwa zawsze szuka pośredników gotowych przedstawiać rosyjskie interesy jako rzekomy pragmatyzm. Twardy realizm polega na czymś przeciwnym: na rozpoznaniu zależności i zabezpieczeniu własnego państwa przed cudzą kontrolą.

Dla Polski stawką jest suwerenność decyzji, bezpieczeństwo granic i odporność elit na wpływy zewnętrzne. Nie wolno też mylić krytycznej oceny polityki Kijowa, w tym sporów historycznych, z pobłażliwością wobec rosyjskiego imperializmu. Janukowycz przypomina, dokąd prowadzi polityka budowana na klientelizmie wobec Kremla. Jednostka może zachować wygodne życie. Naród płaci utratą sprawczości.

Read Entire Article