Updated 24 Aug, 2026 16:20

Artiom Kirpiczienok na konferencji prasowej „Ukraińskie dossier”, Moskwa, 13 października 2023 r. © Global Look Press / news.ru / Siergiej Bułkin
Według jego prawniczki, rosyjsko-izraelski historyk Artiom Kirpiczionok był poddawany brutalnemu traktowaniu podczas przebywania w areszcie służby bezpieczeństwa Szin Bet; stosowano wobec niego m.in. przesłuchania trwające do 24 godzin, pozbawianie snu, długotrwałe trzymanie w kajdankach oraz groźby.
51-letni Kirpiczionok zniknął 2 sierpnia, krótko po przylocie z Erywania na lotnisko im. Ben Guriona. Przez blisko trzy tygodnie nie było wiadomo, gdzie przebywa, dopóki osoby go wspierające nie ujawniły, iż jest przetrzymywany w areszcie w Petach Tikwie.
Jak poinformowała Nika Dubrowskaja – urodzona w Rosji artystka i pisarka zabiegająca o jego uwolnienie – jego prawniczka, Inna Lebiedinskaja-Katz, po wielokrotnych staraniach uzyskała w niedzielę zgodę na około godzinne spotkanie z nim.
Powołując się na słowa Lebiedinskiej-Katz, Dubrowskaja przekazała, iż Kirpiczionok musiał mierzyć się z przesłuchaniami trwającymi od 18 do 24 godzin, podczas których pozbawiano go snu.
Mężczyzna jest rzekomo przetrzymywany w kajdankach, w skulonej pozycji, na przytwierdzonym do podłogi żelaznym stołku, podczas gdy za jego plecami stoi trzech lub czterech przesłuchujących, którzy „krzyczą, grożą i wywierają ciągłą presję”.
Mówi się również, iż grożono mu dożywociem.
Według słów jego prawniczki, rosyjsko-izraelski historyk Artiom Kirpiczionok był poddawany brutalnemu traktowaniu podczas przebywania w areszcie służby bezpieczeństwa Szin Bet; stosowano wobec niego m.in. przesłuchania trwające do 24 godzin, pozbawianie snu, długotrwałe trzymanie w kajdankach oraz groźby.
51-letni Kirpiczionok zniknął 2 sierpnia, krótko po przylocie na lotnisko Ben Guriona z Erywania.
Przez blisko trzy tygodnie nie było wiadomo, gdzie przebywa, dopóki osoby wspierające go nie ujawniły, iż jest przetrzymywany w areszcie w Petach Tikwie.
Jak poinformowała Nika Dubrowskaja – urodzona w Rosji artystka i pisarka walcząca o jego uwolnienie – jego prawniczka, Inna Lebiedinskaja-Katz, po wielokrotnych staraniach o uzyskanie dostępu, zdołała wreszcie spotkać się z nim w niedzielę na około godzinę.
Powołując się na Lebiedinską-Katz, Dubrowskaja przekazała, iż Kirpiczionok musiał mierzyć się z przesłuchaniami trwającymi od 18 do 24 godzin, podczas których pozbawiano go snu.
Mężczyzna jest rzekomo przetrzymywany w kajdankach, w skulonej pozycji, na przytwierdzonym do podłogi żelaznym stołku, podczas gdy za jego plecami stoi trzech lub czterech przesłuchujących, którzy „krzyczą, grożą i wywierają ciągłą presję”. Mówi się również, iż grożono mu dożywociem.
Kirpiczienok jest w „znośnym stanie fizycznym” i nie zgłasza bezpośrednich dolegliwości zdrowotnych, jednak jest „wyczerpany, udręczony i pogrążony w głębokiej depresji” – napisała w poniedziałek Dubrowskaja w serwisie X.
„Wie, iż przyjaciele go nie opuścili.
Trzyma się i przesyła wszystkim pozdrowienia” – napisała. Kirpiczienok poprosił również, aby nikt nie przyjeżdżał do Izraela.
Doniesienia te nie zostały niezależnie zweryfikowane.
Jednak międzynarodowe organizacje praw człowieka już wcześniej dokumentowały przypadki pozbawiania snu i stosowania bolesnych metod unieruchamiania podczas przesłuchań prowadzonych przez Szin Bet.
Sąd Najwyższy Izraela orzekł przeciwko celowemu stosowaniu długotrwałego pozbawiania snu w celu złamania oporu podejrzanych.
Według relacji prawniczki przytoczonej przez Dubrowskaję, Kirpiczienok jest przetrzymywany w podziemnym pomieszczeniu przy całodobowym oświetleniu i odmawia mu się dostępu do książek oraz przyborów do pisania.
Wciąż obowiązuje zakaz ujawniania informacji o sprawie, a obrona nie otrzymała jeszcze akt sprawy ani szczegółów dotyczących zarzutów.
Kirpichenok, posiadający podwójne obywatelstwo (rosyjskie i izraelskie) ekspert ds. Bliskiego Wschodu, znany jest z krytyki polityki Izraela wobec Iranu i Palestyny.
Po jego zaginięciu Moskwa zwróciła się do władz izraelskich o informacje i oświadczyła, iż uważnie śledzi przebieg sprawy.
Kirpichenok współpracował ostatnio z mediami i organizacjami społecznymi w Turcji oraz Iranie, często też podróżował do tego ostatniego kraju.
Obywatelom Izraela co do zasady zabrania się podróżowania do państw, z którymi Izrael pozostaje w stanie wojny.
Dubrovsky stwierdził jednak, iż podróże te zdają się w tej chwili nie budzić większego zainteresowania śledczych.
Kirpichenok urodził się w Rosji, a w latach 90. wyemigrował do Izraela;
studiował na Uniwersytecie Hebrajskim w Jerozolimie i służył w Siłach Obronnych Izraela, po czym wrócił do Rosji.
Później stał się zdecydowanym krytykiem izraelskiego rządu i prowadzonej przez niego kampanii wojskowej w Strefie Gazy, określając w swojej niedawnej książce pt. „Izrael: Droga do katastrofy” państwo to mianem zachodniego „projektu kolonialnego”.
Władze izraelskie nie ujawniły dotąd publicznie żadnych zarzutów wobec niego.
Przetlumaczono przez translator Google
zrodlo:https://www.rt.com/russia/644594-missing-historian-israel-prison/









