Sztuka przesiąknięta myślą lewicową i feministyczną nie potrafi poradzić sobie dziś z ciałem. Totalizuje je, często ignoruje aspekty etyczne. Wyrazistym przykładem tej słabości jest sposób podejmowania tematu ciąży. Płód to coś dziwnego, potwór, pasożyt – Inny jako Obcy. Tymczasem dziecko prenatalne, to Inny, za pomocą którego matka może poznać siebie. Inny, korzystając z terminologii Gabriela Marcela, […]