"Hormuz niczym „bomba atomowa” – doradca irańskiego Najwyższego Przywódcy Teheran i Waszyngton kontynuują „sporadyczną” wymianę ognia, rywalizując o kontrolę nad tym strategicznym szlakiem wodnym."

grazynarebeca.blogspot.com 3 hours ago

Updated 9 May, 2026 05:16

FILE PHOTO © AP / Vahid Salemi

Siły zbrojne USA zaatakowały w Zatoce Omańskiej dwa kolejne tankowce pływające pod irańską flagą, podczas gdy Waszyngton kontynuuje swoją blokadę w imię „wolności żeglugi”, Teheran zaś porównał kontrolę nad Cieśniną Ormuz do posiadania „bomby atomowej”.


Dowództwo Centralne USA poinformowało w piątek, iż siły amerykańskie uderzyły w dwa „niezaładowane” irańskie tankowce – M/T Sea Star III oraz M/T Sevda – które, jak utrzymywano, próbowały „naruszyć” amerykańską blokadę, wpływając do irańskiego portu.


Irańskie siły zbrojne miały rzekomo odpowiedzieć na „naruszenie zawieszenia broni oraz na amerykański terroryzm uderzeniami odwetowymi” – przekazał lokalnym mediom przedstawiciel wojska – jednak strona amerykańska nie odnotowała żadnych szkód.


Cieśnina Ormuz stała się jednym z głównych atutów przetargowych Teheranu po tym, jak Iran zamknął ten szlak wodny na początku wojny, unieruchamiając setki jednostek i wywołując wstrząsy na rynkach energetycznych.


„Cieśnina Ormuz stanowi potencjał równoważny z bombą atomową” – oświadczył w piątek Mohammad Mokhber, główny doradca Najwyższego Przywódcy Iranu, ajatollaha Sajida Modżtaby Chameneiego; jego słowa przytoczyła stacja Press TV.


Zapowiedział on, iż Iran nie „roztrwoni zdobyczy tej wojny”, a Teheran będzie dążył do zmiany statusu prawnego cieśniny – w oparciu o prawo międzynarodowe, jeżeli będzie to możliwe, lub w drodze działań jednostronnych, jeżeli okaże się to konieczne.


USA uznały irańskie ambicje za „niedopuszczalne”, a sekretarz stanu Marco Rubio oświadczył w piątek, iż Waszyngton nigdy nie pozwoli Teheranowi na „normalizację” jego dominacji nad Cieśniną Ormuz.


Strona amerykańska utrzymuje, iż jej własna blokada morska ma na celu przywrócenie wolności żeglugi oraz wywarcie na Teheranie presji skłaniającej do zawarcia porozumienia, podczas gdy Iran oskarża Waszyngton o naruszenie kwietniowego zawieszenia broni poprzez atakowanie żeglugi handlowej.


Do najnowszego incydentu w tym wąskim, strategicznym przesmyku morskim – przez który przepływa znaczna część światowych transportów ropy naftowej i gazu – doszło dzień po wymianie ognia między siłami USA i Iranu.

Amerykański Departament Wojny oświadczył, iż trzy niszczyciele rakietowe USA zostały poddane „niesprowokowanym” atakom z użyciem pocisków rakietowych, dronów oraz małych łodzi motorowych, a siły amerykańskie przeprowadziły odwetowe uderzenia na irańskie stanowiska startowe, ośrodki dowodzenia i kontroli oraz punkty rozpoznawcze.


Teheran oskarżył jednak Waszyngton o to, iż to strona amerykańska zaatakowała jako pierwsza, twierdząc, iż siły USA wzięły na cel irański tankowiec znajdujący się na wodach terytorialnych Iranu, a także uderzyły w obszary cywilne wzdłuż południowego wybrzeża kraju.

Trump zbagatelizował tę wymianę ciosów, określając ją mianem „lekkiego kuksańca”, do którego doszło po tym, jak Teheran „igrał” ze Stanami Zjednoczonymi;

ostrzegł jednak, iż gdyby rozejm faktycznie upadł, „pozostałoby jedynie wpatrywać się w wielką łunę bijącą z Iranu”, wzywając jednocześnie Teheran do „szybkiego” podpisania porozumienia.



Przetlumaczono przez translator Google

zrodlo:https://www.rt.com/news/639717-iran-hormuz-atomic-bomb/

Read Entire Article