Rosja konsekwentnie rozwija środki napadu powietrznego wykorzystywane przeciwko Ukrainie. Jak wskazuje w rozmowie z
Defence24.pl gen. Ihor Romanenko, były zastępca szefa Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Ukrainy, w tej chwili jednym z największych wyzwań pozostają rakiety balistyczne, w tym Iskandery-M, a także pociski hipersoniczne Kindżał i morskie Cyrkony używane do ataków na cele lądowe.