– Kończymy pierwszy pakiet środków zaradczych w odpowiedzi na cła USA na stal, przygotujemy kolejne, by chronić nasze interesy – oświadczyła w czwartek nad ranem przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen. Jak podkreśliła, nie jest jednak jeszcze za późno, by rozwiązać problemy poprzez negocjacje.
Prezydent USA Donald Trump podpisał w środę rozporządzenie nakładające „cła wzajemne” o stawce co najmniej 10 proc. na towary importowane z zagranicy, zaś w przypadku Unii Europejskiej – 20 proc. Trump określił je mianem „deklaracji niepodległości gospodarczej” Ameryki i „dniem wyzwolenia”.
Na ruch Trumpa odpowiedziała przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen.
„Jedność jest naszą siłą”
– Wiem, iż wielu z was czuje się zawiedzionych przez naszego najstarszego sojusznika – powiedziała von der Leyen w odpowiedzi na ogłoszenie przez prezydenta USA Donalda Trumpa ceł na towary z całego świata.
Jak podkreśliła, konsekwencje ceł będą „drastyczne” dla całego świata.
– Musimy przygotować się na wpływ, jaki to nieuchronnie będzie miało. Europa ma wszystko, czego potrzebuje, aby przetrwać burzę. Jesteśmy w tym razem – zaznaczyła przewodnicząca KE. – Jedność jest naszą siłą – mówiła. Dodała, nie jest za późno, aby rozwiązać problemy poprzez negocjacje i na dialog gotowy jest komisarz ds. handlu Marosz Szefczovicz.
– Będziemy pracować nad zmniejszeniem barier, a nie ich podnoszeniem – zaznaczyła.
Wcześniej na decyzję Trumpa zareagował premier Donald Tusk. „Przyjaźń oznacza partnerstwo. Partnerstwo oznacza prawdziwie wzajemne taryfy. Potrzebne są odpowiednie decyzje” – napisał na portalu X.
Friendship means partnership. Partnership means really and truly reciprocal tariffs. Adequate decisions are needed.
— Donald Tusk (@donaldtusk) April 2, 2025
Wkrótce więcej informacji.

dk / PAP/Polsatnews.pl
Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?
Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!