Wstrzymane dostawy ropy, oskarżenia o szantaż i rosnące napięcia między Węgrami i Ukrainą zbiegają się z kampanią wyborczą w Budapeszcie. W tle pojawia się zasadnicze pytanie, czy Viktor Orbán po 16 latach utrzyma władzę, czy jednak wyborcy postawią na zmianę i wybiorą Pétera Magyara.