Ekho Kavkaza: What Putin Told Bush About Georgia 4 Months Before the August War – Declassified Archives

studium.uw.edu.pl 6 days ago

W kwietniu 2008 roku w Soczi, podczas spotkania z prezydentem USA Georgem Bushem, prezydent Rosji Władimir Putin — w obecności kilku wysokich rangą urzędników — wyraził swój sprzeciw wobec perspektywy przystąpienia Gruzji i Ukrainy do NATO. Wynika to z ujawnionego dokumentu „Memorandum z rozmowy – spotkanie z Prezydentem Rosji”.

„Memorandum z rozmowy” przywódców — będące uporządkowanym zapisem omawianych tematów, a nie dosłowną transkrypcją — zostało opublikowane 23 grudnia 2025 roku.

Tekst, opublikowany przez amerykański ośrodek badawczy Archiwum Bezpieczeństwa Narodowego (NSA) działający przy Uniwersytecie George’a Washingtona, jest datowany na 6 kwietnia 2008 roku. Oznacza to, iż powstał cztery miesiące przed wojną sierpniową i dwa dni po szczycie NATO w Bukareszcie w 2008 roku. Było to ostatnie spotkanie w takim formacie między Władimirem Putinem a Georgem Bushem.

Spotkanie odbyło się w rezydencji Putina w Soczi z udziałem wysokich rangą przedstawicieli obu państw, w tym sekretarz stanu USA Condoleezzy Rice. Podczas tego spotkania Putin ponownie potwierdził swoje stanowisko sprzeciwiające się tej kwestii i stwierdził, iż problemy dwóch regionów Gruzji — Abchazji oraz regionu Cchinwali — są „problemami etnicznymi”, z którymi Gruzja mierzyła się „od stuleci”.

W jednym z fragmentów rozmowy Władimir Putin skrytykował inicjatywy dotyczące rozszerzenia NATO i powiedział, iż integracja Ukrainy z NATO stworzy długotrwały konflikt między USA a Rosją. Dodał, iż Ukraina „nie jest naturalnie ukształtowanym narodem” i określił ją jako „państwo sztucznie stworzone w okresie sowieckim”. Następnie zaczął mówić o Gruzji.

„Jeśli chodzi o Gruzję, oni sądzą, iż przy pomocy NATO będą mogli przywrócić swoją integralność terytorialną. Czy to jest adekwatna droga? Czy słuszne jest rozszerzanie wojskowego parasola NATO i rozpoczynanie tam operacji wojskowych w Abchazji i Osetii Południowej? Tam również rozpocznie się wojna partyzancka, jak w Afganistanie. Czy NATO będzie ingerować w ten konflikt? Oczywiście, iż nie” — powiedział Putin.

„Ludność Gruzji będzie zmuszona rozwiązywać swoje problemy wewnętrzne innymi środkami. jeżeli zostaną do tego zmuszeni, zrobią to. Problemy etniczne realizowane są tam od stuleci. Jesteśmy gotowi pomóc im w przywróceniu integralności terytorialnej, ale w taki sposób, aby małe grupy etniczne czuły się bezpiecznie… Jednak jeżeli będą straszyć ludzi obecnością NATO, to nie zadziała. I tak nie będą w stanie tego zrobić. Zobaczycie, jak ludzie ze wzgórz zejdą w dół i zaczną strzelać na wszystkie strony. Ludzie ubrani tak, jakby tańczyli dla was zeszłej nocy” — kontynuował prezydent Rosji.

„Rosja dobrze to zna i ma tam swoich przyjaciół. Gdy dziesięć lat temu wybuchła tam wojna, Czeczeni przerwali operacje przeciwko Rosji i przyszli walczyć. Gruzińskimi głowami grano w piłkę nożną. Jednego z ich przywódców zlikwidowaliśmy dwa lata temu, ale jest ich jeszcze wielu. My ich tam nie wysyłaliśmy, ale kiedy wojna się zaczęła, wszyscy oni byli już na miejscu… Gruzja powinna zostać zmuszona do rozwiązania tego problemu drogą pokojową. Jej wejście do NATO tylko zachęci ją do rozwiązywania tej kwestii metodami wojskowymi — poprzez zbrojenie się. Dla Rosji zawsze istnieje zagrożenie pojawienia się nowych baz wojskowych i systemów uzbrojenia w pobliżu naszych granic. To w istocie jest nasz argument przeciwko takiemu rozwojowi wydarzeń” — dodał.

Prezydent George Bush odpowiedział mu natomiast:

„Jedną z rzeczy, które w panu podziwiam, jest to, iż nie krępuje się pan mówić tego wszystkiego. Znakomicie. Ludzie uważnie pana słuchali i nie mieli wątpliwości co do pana stanowiska. To było dobre wystąpienie”.

Po tym przywódcy kontynuowali rozmowę na inne tematy, w tym o Iranie, broni jądrowej i innych kwestiach.

Zgodnie z tajnym dokumentem, ujawnionym w ten sam sposób w sierpniu 2025 roku, w 2000 roku prezydenci USA i Rosji, Bill Clinton i Władimir Putin, podczas spotkania na Kremlu, w obecności kilku wysokich rangą urzędników, omawiali również kwestię wycofania rosyjskich baz z Gruzji. Władimir Putin powiedział Billowi Clintonowi, iż jeżeli rosyjskie wojska opuszczą Gruzję „zbyt szybko”, doprowadzi to do „zniszczenia” kraju i „bandyci przejmą nad nim kontrolę”.

Zgodnie z „porozumieniem stambulskim” z 1999 roku Rosja zobowiązała się do wycofania baz z Vaziani i Gudauty oraz do prowadzenia negocjacji w sprawie baz w Achalkalaki i Batumi. Baza w Vaziani została zlikwidowana w 2001 roku, baza w Gudaucie została przekazana siłom pokojowym WNP (de facto Rosji), natomiast jednostki wojskowe z Batumi i Achalkalaki zostały wycofane w 2007 roku. Rosja przez cały czas posiada bazy wojskowe w Abchazji oraz w regionie Cchinwali.

Źródło: ekhokavkaza.com`
Opracowanie: BIS – Biuletyn Informacyjny Studium

Read Entire Article