Od 30 grudnia w Unii Europejskiej zaczyna obowiązywać zaktualizowany mechanizm zawieszenia ruchu bezwizowego. Nowy system, jak się oczekuje, w pierwszej kolejności może dotknąć Gruzję — w kontekście narastającej krytyki polityki rządzącej partii ze strony Brukseli i innych europejskich stolic.
Zaktualizowane przepisy pozwalają UE „szybciej i ostrzej reagować na przypadki nadużywania ruchu bezwizowego lub jego niezgodności z interesami Unii”. W szczególności Unia Europejska uzyskuje prawo do zawieszenia ruchu bezwizowego, jeżeli polityka wizowa państwa trzeciego nie jest zharmonizowana z polityką UE.
Podstawą takiej decyzji może być także praktyka tzw. „obywatelstwa inwestycyjnego”, w ramach której paszporty są przyznawane osobom niemającym realnych związków z danym państwem.
Ponadto mechanizm może zostać uruchomiony w przypadku pogorszenia relacji między UE a państwem trzecim — na przykład w sytuacji poważnych naruszeń praw człowieka.
Rozporządzenie znacząco upraszcza samą procedurę uruchamiania mechanizmu. Próg, przy którym odnotowuje się „istotny wzrost” odmów wjazdu, przekroczeń dozwolonego okresu pobytu, wniosków o azyl lub ciężkich przestępstw, został obniżony z 50% do 30%.
Wydłużono również okresy tymczasowego zawieszenia ruchu bezwizowego. Początkowy okres wynosi teraz 12 miesięcy zamiast dotychczasowych 9, a jego przedłużenie — do 24 miesięcy zamiast 18. Ten dłuższy etap przejściowy ma, zgodnie z zamysłem UE, umożliwić dialog z danym państwem oraz usunięcie przyczyn zawieszenia, zanim decyzja stanie się ostateczna.
Nowością jest także tzw. „podejście punktowe”. O ile wcześniej przedłużenie zawieszenia automatycznie obejmowało wszystkich obywateli danego kraju, o tyle teraz UE może ograniczyć je do wybranych kategorii — w pierwszej kolejności urzędników państwowych i dyplomatów.
Źródło: ekhokavkaza.com
Opracowanie: BIS – Biuletyn Informacyjny Studium











