W ostatnim czasie, równolegle z negocjacjami prowadzonymi między USA a Iranem w sprawie programu nuklearnego i rakietowego, pojawia się coraz więcej informacji o przerzucie sił Stanów Zjednoczonych na Bliski Wschód. Obok grupy lotniskowca USS Abraham Lincoln, w rejon Bliskiego Wschodu udaje się też druga – z lotniskowcem USS Gerald Ford. Szacunki mówią, iż już w tej chwili amerykańskie okręty, w tym niszczyciele z systemem obrony przeciwrakietowej Aegis, mogą wystrzelić salwę choćby 600 pocisków manewrujących Tomahawk.