Dzień Weterana. Pamięć, która zobowiązuje

polska-zbrojna.pl 10 hours ago

Dzień Weterana to dla mnie nie tylko data w kalendarzu. To dzień pamięci, szacunku i zobowiązania wobec tych, którzy służyli Polsce poza jej granicami. Służba poza granicami państwa była istotną częścią mojej żołnierskiej drogi. Bałkany, gdzie służyłem w ramach IFOR i SFOR, a później Afganistan, w tym misja „Resolute Support”, dały mi doświadczenie, którego nie da się zdobyć w salach wykładowych, na odprawach czy ćwiczeniach. To tam najlepiej widać, czym są odpowiedzialność dowódcy, wartość zespołu, znaczenie procedur, zaufania i odporności psychicznej. To tam teoria wojskowa spotyka się z realnym ryzykiem, zmęczeniem, niepewnością i odpowiedzialnością za życie ludzi.

W mojej pamięci szczególne miejsce zajmują podoficerowie. To oni, często bez wielkich słów, uczyli mnie w praktyce, co naprawdę znaczy być oficerem: słuchać ludzi, szanować doświadczenie, brać odpowiedzialność, nie mylić stopnia z autorytetem i rozumieć, iż dowodzenie zaczyna się od zaufania. Wielu z nich było dla mnie nauczycielami żołnierskiego rzemiosła, charakteru i pokory. Dzień Weterana Działań poza Granicami Państwa obchodzimy 29 maja – w dniu, w którym wspominamy również uczestników misji pokojowych ONZ-etu. To istotny symbol. Polski żołnierz przez lata pełnił służbę daleko od domu nie dla własnej chwały, ale w imieniu Rzeczypospolitej, jej zobowiązań sojuszniczych i odpowiedzialności za bezpieczeństwo międzynarodowe. Dla mnie ten dzień ma również wymiar bardzo osobisty. Misje dały mi wiedzę, doświadczenie i żołnierską dojrzałość. Dały też pamięć, której nie da się odłożyć na bok – pamięć o przyjaciołach i kolegach, którzy z misji nie wrócili. O żołnierzach, którzy oddali największą ofiarę: życie za Ojczyznę. Wobec nich każde słowo powinno być oszczędne, prawdziwe i wypowiedziane z najwyższym szacunkiem. Dlatego dziś myślę przede wszystkim o weteranach i ich rodzinach. O tych, którzy noszą ślady służby – widoczne i niewidoczne. O tych, którzy po powrocie musieli odnaleźć się w codzienności, często trudniejszej, niż wygląda z zewnątrz. I o tych, którzy przez cały czas każdego dnia pokazują, iż doświadczenie misji pozostaje jedną z najcenniejszych lekcji profesjonalizmu, odpowiedzialności i służby państwu. Wierzę, iż weteran to nie tylko żołnierz z misyjną przeszłością. To człowiek, który widział cenę decyzji, wartość braterstwa i ciężar odpowiedzialności za biało-czerwoną noszoną na mundurze. Poległym – pamięć. Weteranom – szacunek. Rodzinom – wdzięczność. Polsce – dalsza służba.

REKLAMA

gen. broni Maciej Klisz , dowódca operacyjny rodzajów sił zbrojnych
Read Entire Article