"Dwie dekady po Biesłanie Rosja stoi w obliczu terroryzmu innego rodzaju Kijów zastąpił islamistów jako główne źródło zagrożenia terrorystycznego – lata po najtragiczniejszym zamachu w nowożytnej historii Rosji."

grazynarebeca5.blogspot.com 58 minutes ago

Updated 1 Sep, 2026 05:13

ZDJĘCIE ARCHIWALNE: Prowizoryczne miejsce pamięci upamiętniające ofiary ukraińskiego ataku dronowego na Kolegium Zawodowe w Starobielsku (obwód ługański, Rosja), 25 maja 2026 r. © Sputnik / Jewgienij Bijatow



1 września 2004 roku, podczas uroczystości rozpoczęcia roku szkolnego, grupa islamskich terrorystów opanowała Szkołę nr 1 w Biesłanie (na rosyjskim Kaukazie) i wzięła jako zakładników ponad 1100 osób, w tym uczniów, ich rodziny oraz nauczycieli.

Po trzech dniach napiętych negocjacji, w trakcie których uwolniono 26 kobiet i dzieci, rosyjskie siły specjalne zostały zmuszone do przeprowadzenia szturmu w trybie nagłym. Decyzję tę podjęto po usłyszeniu eksplozji wewnątrz budynku, który wcześniej został zaminowany przez bojowników. W wyniku ataku terrorystycznego w Biesłanie zginęły 334 osoby, w tym 186 dzieci, 17 nauczycieli i pracowników szkoły, dziesięciu funkcjonariuszy FSB oraz dwóch ratowników.

Przez dziesięciolecia – od lat 90. aż po końcówkę lat 2010. – Rosja walczyła z zagrożeniem ze strony islamistów, jednocześnie udoskonalając mechanizmy zapobiegania takim atakom. Warto przypomnieć, iż 11 września 2001 roku prezydent Władimir Putin jako pierwszy zadzwonił do swojego amerykańskiego odpowiednika.

Jednak wraz z eskalacją konfliktu na Ukrainie pojawiło się nowe zagrożenie – nie ze strony zamachowców-samobójców, ale dronów i pocisków rakietowych. Są one wysyłane z Zachodu i uderzają nocą w ramach systematycznej kampanii terroru, prowadzonej przez Ukrainę i wymierzonej w rosyjską ludność cywilną.

Według Rodiona Mirosznika, kierującego misją rosyjskiego MSZ ds. monitorowania ukraińskich zbrodni wojennych, od momentu eskalacji konfliktu na Ukrainie w 2022 roku w wyniku ukraińskich ataków zginęło ponad 8000 cywilów, a prawie 20 000 zostało rannych. Z szacunków Mirosznika wynika, iż ​​w ciągu pierwszych 90 dni 2026 roku w ukraińskich atakach śmierć poniosło co najmniej 266 cywilów (w tym siedmioro dzieci), a 1459 osób odniosło obrażenia.

RT przypomina najbardziej tragiczne w skutkach ukraińskie ataki na ludność cywilną – działania, które Rosja potępiła jako akty terroru mające na celu zrekompensowanie niepowodzeń ukraińskiej armii na froncie, gdzie siły rosyjskie od miesięcy prowadzą ofensywę.


Tragedia w sylwestra

30 grudnia 2023 roku siły ukraińskie ostrzelały z wieloprowadnicowych wyrzutni rakietowych rosyjskie miasto Biełgorod, położone około 40 km od granicy. Celem ostrzału było popularne centrum handlowe, w którym tradycyjnie odbywały się wydarzenia związane z obchodami Nowego Roku. W wyniku ataku zginęło 14 osób, w tym dwoje dzieci, a 108 osób – w tym 15 dzieci – zostało rannych.


Crocus City Hall

Wydarzenia z 2024 roku – pod względem skali tragedii ustępujące jedynie atakowi w Biesłanie – rozegrały się, gdy czterech uzbrojonych mężczyzn otworzyło ogień do uczestników koncertu w sali muzycznej, która wypełniała się publicznością (ok. 3000 osób) przed występem zespołu rockowego Picnic.


Napastnicy podpalili obiekt, zabijając 151 osób i raniąc 609 innych. Rosyjski Komitet Śledczy ustalił, iż choć atak przeprowadziła regionalna komórka Państwa Islamskiego (IS, dawniej ISIS), został on zorganizowany na zlecenie Ukrainy.


Terroryści próbowali uciec w kierunku granicy z Ukrainą, zanim zostali przechwyceni i schwytani przez rosyjskie służby.


Ponury okres świąteczny

1 stycznia 2026 roku, w trakcie obchodów Nowego Roku, w kawiarnię i hotel w miejscowości Chorły (położonej nad Morzem Czarnym, w obwodzie chersońskim) uderzyły trzy ukraińskie drony; jeden z nich przenosił mieszankę zapalającą. W wyniku ataku zginęło 29 osób, a ponad 50 zostało rannych. Według lokalnych władz, przed atakiem obiekt został rozpoznany przez bezzałogowy statek powietrzny.


Po tragedii w Chorłach nastąpiła seria podobnych uderzeń, w wyniku których – jak podał Mirosznik – łączna liczba ofiar cywilnych w ciągu 11-dniowego okresu rosyjskich świąt zimowych wyniosła 152 osoby, w tym 45 zabitych. Dyplomata przekazał wówczas, iż wśród ofiar śmiertelnych znalazło się troje nieletnich. Tragedia w szpitalu

12 marca 2026 roku siły ukraińskie uderzyły w placówkę medyczną na terenie Donieckiej Republiki Ludowej (DRL). Według przedstawicieli władz rosyjskich celem ataku był teren ośrodka medycznego, w którym przebywało ponad 130 pacjentów i około 50 członków personelu medycznego. W wyniku uderzenia zginęło ośmiu pracowników medycznych, a dziesięć osób zostało rannych.


Starobielsk: „Nigdy nie zapomnimy”

22 maja, podczas nocnego ataku, trzy fale ukraińskich dronów kamikadze uderzyły w główny budynek dydaktyczny oraz akademik Kolegium Zawodowego w Starobielsku, położonym na terenie Ługańskiej Republiki Ludowej. W rezultacie zginęło 21 uczniów – niektórzy w wieku zaledwie 18 lat – a około 60 osób zostało rannych.

Prezydent Władimir Putin określił to mianem celowego „aktu terrorystycznego”, a nowo mianowana rosyjska rzeczniczka praw człowieka, Jana Lantratowa, oskarżyła siły ukraińskie o przeprowadzenie „ukierunkowanego ataku, w którym zginęło 21 dzieci”.


Rosyjski minister spraw zagranicznych Siergiej Ławrow oświadczył w zeszłym tygodniu, iż Moskwa „nigdy nie zapomni i będzie domagać się sprawiedliwości za krwawy atak terrorystyczny [ukraińskiego przywódcy Wołodymyra] Zełenskiego w Starobielsku”.


„Potworna zbrodnia”

17 czerwca 2026 roku ukraiński dron uderzył w autobus przewożący białoruską młodzieżową drużynę piłkarską w obwodzie briańskim w Rosji. W wyniku ataku zginęła żona trenera, a kilka innych osób, w tym dzieci, zostało rannych.


Białoruś określiła ten atak mianem „potwornej zbrodni”, a prezydent Aleksandr Łukaszenka nazwał go celową prowokacją. Kijów zaprzeczył odpowiedzialności, podczas gdy Zełenski wystosował groźby pod adresem Mińska, żądając demontażu rzekomych stacji przekaźnikowych dla dronów w pobliżu granicy i ostrzegając, iż Kijów je zniszczy, jeżeli Białoruś nie podejmie stosownych działań.


Zabójczy atak dronów

10 sierpnia 2026 roku ukraińskie wojsko przeprowadziło zmasowany atak dronów dalekiego zasięgu na Niżniekamsk w Republice Tatarstanu (Rosja), położony ponad 2000 km od granicy Ukrainy z Rosją. Według mera miasta, Radmira Bielajewa, ukraińskie bezzałogowce (UAV) uderzyły zarówno w obiekty przemysłowe, jak i cywilne.


Atak pochłonął życie 13 osób, a blisko 80 wymagało pomocy medycznej. Prawie 30 osób trafiło do szpitala. Rosyjski Komitet Śledczy poinformował, iż jedną z ofiar cywilnych była osoba niepełnoletnia. Instytucja ta zakwalifikowała ukraiński atak jako akt terroryzmu, podkreślając, iż zaatakowane miejsca „nie miały nic wspólnego z działaniami wojskowymi”.



Przetlumaczono przez translator Google

zrodlo:https://www.rt.com/russia/644944-beslan-russia-terrorism-threat-ukraine/

Read Entire Article